Forum aktualnie zamknięte.


    Bitwa pod Blackhaven

    Share
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Elijah Martell on Pią Sie 01, 2014 12:00 pm

    Na widok żołnierzy wchodzących na mury Elijah pokazał gestem ręki do Yornwooda aby ten wyprowadził taran. Po kilku minutach był już pod bramą Blackhaven.
    - Dobrze, łucznicy na murach będą zajęci walką z naszymi. Taran może swobodnie działać.
    Książę skierował swojego konia do dowódcy łuczników z Dorne.
    - Niech część strzelców wali płonącymi strzałami w stronę skorpionów, może nawet uda się trafić dzbany z dzikim ogniem. Reszta ma celować za mury. Tak aby nie trafić naszych którzy już weszli po drabinach.
    Elijah patrzył przez chwilę na twierdzę. "Tyle śmierci przez jednego idiotę" - Pomyślał.
    Książę podjechał do lekkiej piechoty. Wskazał na twierdzę i krzyknął:
    - NA MURY!!!
    Żołnierze masowo rzucili się do biegu w stronę drabin. Lekkie pancerze sprawiały iż wchodzili po nich o wiele sprawniej niż ciężka piechota. Po kilku minutach pod murami zrobiło się tłoczno. Drabiny pełne były wspinających się żołnierzy. Na murach rozpętał się chaos.
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Pią Sie 01, 2014 7:13 pm

    Lord Dondarrion obserwował jak jego łucznicy i skorpiony ostrzeliwują wroga i nie ukrywał zadowolenia, jednak minęło to gdy drabiny zostały przystawione do murów. Kilku dornijczykom udało się nawet wejść.
    - Utrzymać pozycję! Zepchnąć ich z murów i odepchnąć drabiny! Łucznicy przy których nie ustawiono drabin ostrzeliwać wchodzących, reszta wycofać się do zamkowych wież! Niech skorpiony strzelają w taran, jeśli podejdzie olej go nie uszkodzi! - Krzyczał Dondarrion, gdy nagle podbiegł jeden z jego ludzi.
    - Katapulta gotowa sir.
    - Doskonale, ostrzelać ich!
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Pią Sie 01, 2014 7:32 pm

    Łucznicy Martella
    http://kostnica.eu/roll/53dbcafc9723d/ 75%

    Zbrojni Martella
    http://kostnica.eu/roll/53dbcb0a0f1be/ 95%

    Taran
    http://kostnica.eu/roll/53dbcaf37e3fb/ 55%

    Łucznicy Dondarriona
    http://kostnica.eu/roll/53dbcb1ee5f38/ 40%

    Katapulta
    http://kostnica.eu/roll/53dbcb3618184/ 35%

    Skorpiony
    http://kostnica.eu/roll/53dbcb5de6f5e/ 80%

    Zbrojni Dondarriona
    http://kostnica.eu/roll/53dbcb6b000a0/ 55%

    Łucznicy obu stron zasypują żołnierzy przeciwnika gradem pocisków, jednak to dornijczycy lepiej na tym wychodzą. Udaje im się trafić w dzbany dzikiego ognia przy jednym ze skorpionów powdodując eksplozję, która niszczy maszynę i zabija załogę. Taran nie powoli, ale również nie szybko zbliżał się do bramy gdy został uderzony dzbanem dzikiego ognia. O ile tarcze na dachu ochroniłyby maszynę i załogę przed lanym z góry olejem, o tyle ognisty wybuch zabił prawie całą załogę i postawił taran w ogniu. Na murach zbrojni z Blackhaven starają się stawić dornijczykom, ale ci atakują zażarcie i spychają ich powoli z murów. Katapulta nie strzela celnie i jedynie łamie kości kilku ludzi...
    Straty:
    73 ludzi Dondarriona
    50 dornijczyków

    ŁĄCZNE STRATY DO TEJ PORY:
    Martell 487
    Dondarrion 464
    avatar
    Manuela

    Liczba postów : 19
    Join date : 15/07/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Manuela on Sob Sie 02, 2014 1:04 pm

    Stałą z boku słuchając tego co przywódca ich ma do powiedzenia, była bardzo miło zaskoczona, że jej kuzyn ta dobrze sobie radzi z taką ogromną ilością ludzi.Długo milczała patrząc jak walczą, a następnie kilkoro z nich występuje z białą flagą, zacisnęła mocniej ręce na lejcach konia z przyzwyczajenia czując znajome uczucie ekscytacji, które rozpłynęło się po jej całym ciele.
    Kiedy tylko usłyszała słowa kuzyna uśmiechnęła się szeroko -Za mną Powiedziała wyraźnie i głośno do dwójki osób, które miały jej towarzyszyć w trakcie jej zadania otwarcia wrót od środka. Od razu koniowi kazała jechać kłusem by jak najszybciej mogli objechać to królestwo, miała nadzieję, że nikt jej nie zobaczy, a nawet jeśli to nie powinno być żadnego problemu.
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Elijah Martell on Pon Sie 04, 2014 11:10 pm

    Widząc Manuelę oddalającą się w stronę wschodnim, Elijah myślał o planie i o jego szansach na sukces. Po kilku chwilach dedukcji stwierdził że im bardziej wojsko będzie napierać na południowe mury, tym mniejsza szansa iż ktoś dostrzeże Manuelę.
    Elijah gnając konno po przedpolu twierdzy wykrzykiwał rozkazy:
    - Piechota! Napierać dalej na mury! Łucznicy skupić się na skorpionach! Mają spłonąć! Konni strzelcy! Ostrzeliwać zamek od zachodu!
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Sro Sie 06, 2014 10:41 pm

    Lord Dondarrion obserwował obracającą się na korzyść napastników sytuację, ale zachował kamienna twarz.
    - Kontynuować ostrzał! Łucznicy strzelać w wspinających się i tych pod drabinami! Skorpion ma celować w tłum pod murem! Zepchnijcie ich z murów i odepchnijcie drabiny!
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Sro Sie 06, 2014 10:57 pm

    Łucznicy Dorne
    http://kostnica.eu/roll/53e294969e4f3/  100%

    Konnic Łucznicy
    http://kostnica.eu/roll/53e2949c32dc6/  55%

    Łucznicy Blackhaven
    http://kostnica.eu/roll/53e29491b0633/  75%

    Zbrojni Dorne
    http://kostnica.eu/roll/53e2947a6c35a/  45%

    Zbrojni Blackhaven
    http://kostnica.eu/roll/53e294853f9c3/  15%

    Skorpion
    http://kostnica.eu/roll/53e294a1ec12a/ 30% + 5% za celowanie w tłum

    Katapulta
    http://kostnica.eu/roll/53e294a7071dc/ 35%

    Kolejny skorpion pada pod ostrzałem dornijskich łuczników, jednak tuż przed tym udaje mu się oddać strzał w wojska zgromadzone pod murem. Konni łucznicy też spełniają w pewnym stopni swoje zadanie i zabijają kilku obrońców. Strzelcy z Blackhaven nie pozostają jednak gorsi i ostrzeliwują skutecznie ludzi wspinających się po drabinach, odcinając część wsparcia zbrojnym na murach. Ci jednak radzą sobie dobrze i odpychają wojowników Dondarriona.

    Straty:
    Obrońcy 95, wyeliminowano oba skorpiony
    Napastnicy 80, wojska na murze straciły część wsparcia
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Elijah Martell on Pią Sie 08, 2014 8:03 pm

    - Tak jest! O to chodzi! - Krzyknął Elijah na widok skorpiona trawionego przez płomienie dzikiego ognia. - Napierać dalej! Tak trzymać a niedługo się poddadzą! Łucznicy ostrzeliwać dziedziniec! Konni! To samo! Taran! Do bramy! Wyłamać to cholerstwo!
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Nie Sie 10, 2014 11:07 am

    Dondarrion przeklął na widok kolejnego skorpiona trawionego przez ogień, także na murach nie działo się dobrze. Wciąż nie jest za późno, możemy ich jeszcze odepchnąć.
    - Zepchnijcie ich z tych cholernych murów! Chcecie żeby dostali się na dziedziniec i wypruli wam flaki!? Łucznicy i katapulta kontynuować ostrzał! Nie chce żeby jakikolwiek Dornijczyk wszedł po drabinie bez strzały w boku!
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Nie Sie 10, 2014 11:18 am

    Łucznicy Dorne
    http://kostnica.eu/roll/53e7367b0ba80/ 90%

    Konnic Łucznicy
    http://kostnica.eu/roll/53e73681e72a4/ 90%

    Łucznicy Blackhaven
    http://kostnica.eu/roll/53e73675829df/  40%

    Zbrojni Dorne
    http://kostnica.eu/roll/53e7366453633/  20% - 1 (5%) za odcięcie części posiłków z dołu skutecznymi salwami w poprzedniej turze

    Zbrojni Blackhaven
    http://kostnica.eu/roll/53e7366b4c0f9/  30%

    Katapulta
    http://kostnica.eu/roll/53e7368875385/  40%

    Taran
    http://kostnica.eu/roll/53e737075ea8e/  35% - 1 (5%) za umocnienie bram

    Strzały sypią się na plac zamku i mury zabijając wielu ludzi Lorda Dondarriona, strzelcy Blackhaven przytłoczeni ostrzałem nie dają sobie teraz rady tak dobrze jak ostatnio, jednak wciąż są w stanie zestrzelić kilku wspinających się po drabinie Dornijczyków. Na murach trwa zacięta walka, ale obrońcy zdołali wreszcie zepchnąć trochę agresora. Katapulta wciąż strzela i chociaż celność pozostawia wiele do życzenia udaje się połamać kości kilkunastu napastnikom. Taran podjeżdża pod wrota i uderza w nie kilkukrotnie, ale bez większego efektu.

    Straty:
    - Obrońcy 84
    - Napastnicy 67
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Mistrz Gry on Pon Sie 11, 2014 9:53 pm

    Tuż po tym jak do Księcia Elijaha przybył kruk od Ordo Lannistera, drugi szybko wleciał do zamku. Maester prędko wybiegł do Lorda Dondarriona. Jest bezpieczna? Kamień z serca, ale poddać się? Pisze, że odzyska Koniec Burzy, ale musimy się poddać...
    Po chwili nad twierdzą załopotała biała flaga, łucznicy obu stron zaprzestali ostrzału, a żołnierze Dondarriona na murach złożyli broń. Po chwili brama stanęła otworem, a Lord czekał na placu na wjazd księcia Dorne.

    ŁĄCZNE STRATY:
    -634 Napastnicy
    -643 Obrońcy


    Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Wto Sie 12, 2014 10:33 am, w całości zmieniany 1 raz
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Elijah Martell on Wto Sie 12, 2014 12:45 am

    Elijah wjechał do Blackhaven w towarzystwie kilkunastu ludzi. Lord Dondarrion nie wydawał się do końca przekonany co do rozkazu Sophii Baratheon. Po krótkiej rozmowie i przyjęciu kapitulacji Elijah wyjechał z zamku aby wydać stosowne polecenia.
    - Niech żołnierze wracają do domów. - Powiedział Książę do Nexeris, po czym zwrócił się do Lorda Yornwooda - Twoi ludzie mają nadal stacjonować w Wyl. Na wszelki wypadek.
    Książę po kilkunastu minutach rozmów z innymi dowódcami, udał się od razu w stronę Końca Burzy, gdzie miał spotkać się z Lordem Dustinem i Jaimem Starkiem. Tak samo uczyniło trzydziestu jeźdźców eskorty.

    Sponsored content

    Re: Bitwa pod Blackhaven

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pią Kwi 20, 2018 4:36 pm