Forum aktualnie zamknięte.


    Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Share
    avatar
    Sophia
    Moderator

    Liczba postów : 174
    Join date : 02/06/2014
    Age : 19

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Sophia on Wto Sty 27, 2015 11:53 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe


    _________________

    avatar
    Willas Hightower

    Liczba postów : 58
    Join date : 28/10/2014
    Age : 20

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Willas Hightower on Sro Sty 28, 2015 3:13 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody
    avatar
    Torrhern

    Liczba postów : 260
    Join date : 29/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Koniec Burzy

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Torrhern on Sro Sty 28, 2015 4:59 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące
    avatar
    Blanche Manderly

    Liczba postów : 197
    Join date : 05/06/2014
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Blanche Manderly on Czw Sty 29, 2015 7:58 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem
    avatar
    Daemon

    Liczba postów : 273
    Join date : 16/07/2014

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Daemon on Czw Sty 29, 2015 8:04 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła
    avatar
    William Hawke
    Administrator

    Liczba postów : 296
    Join date : 23/07/2014
    Age : 23
    Skąd : Hawkhill

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by William Hawke on Czw Sty 29, 2015 8:11 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc


    _________________
    Wzlecimy Wysoko
    avatar
    Elia Arryn

    Liczba postów : 40
    Join date : 14/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elia Arryn on Pią Sty 30, 2015 8:50 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elijah Martell on Sob Sty 31, 2015 11:39 am

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka
    avatar
    Sophia
    Moderator

    Liczba postów : 174
    Join date : 02/06/2014
    Age : 19

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Sophia on Sob Sty 31, 2015 9:57 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła


    _________________

    avatar
    Blanche Manderly

    Liczba postów : 197
    Join date : 05/06/2014
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Blanche Manderly on Sob Sty 31, 2015 9:57 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu
    avatar
    Jaime Stark

    Liczba postów : 104
    Join date : 07/06/2014
    Skąd : Winterfell

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Jaime Stark on Sob Sty 31, 2015 10:08 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 21
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elbereth Tully on Sob Sty 31, 2015 11:21 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie
    avatar
    Sveltana

    Liczba postów : 49
    Join date : 13/07/2014

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Sveltana on Nie Lut 01, 2015 12:59 am

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc
    avatar
    Sophia
    Moderator

    Liczba postów : 174
    Join date : 02/06/2014
    Age : 19

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Sophia on Nie Lut 01, 2015 1:55 am

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją


    _________________

    avatar
    Tyland Lannister

    Liczba postów : 72
    Join date : 03/08/2014
    Skąd : Lannisport

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Tyland Lannister on Nie Lut 01, 2015 5:08 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną
    avatar
    William Hawke
    Administrator

    Liczba postów : 296
    Join date : 23/07/2014
    Age : 23
    Skąd : Hawkhill

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by William Hawke on Nie Lut 01, 2015 5:18 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura


    _________________
    Wzlecimy Wysoko
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 21
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elbereth Tully on Nie Lut 01, 2015 5:25 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna
    avatar
    William Hawke
    Administrator

    Liczba postów : 296
    Join date : 23/07/2014
    Age : 23
    Skąd : Hawkhill

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by William Hawke on Nie Lut 01, 2015 5:26 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka


    _________________
    Wzlecimy Wysoko
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 21
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elbereth Tully on Nie Lut 01, 2015 5:27 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zwgauciła
    avatar
    Blanche Manderly

    Liczba postów : 197
    Join date : 05/06/2014
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Blanche Manderly on Nie Lut 01, 2015 5:27 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zgwauciła Willa
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 21
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elbereth Tully on Nie Lut 01, 2015 5:28 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zgwauciła Willa, który
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Elijah Martell on Nie Lut 01, 2015 6:09 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zgwauciła Willa, który obiecał
    avatar
    Daemon

    Liczba postów : 273
    Join date : 16/07/2014

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Daemon on Nie Lut 01, 2015 6:10 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zgwauciła Willa, który obiecał karłom
    avatar
    Blanche Manderly

    Liczba postów : 197
    Join date : 05/06/2014
    Skąd : Riverrun

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Blanche Manderly on Nie Lut 01, 2015 6:11 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zgwauciła Willa, który obiecał karłom ostrą
    avatar
    Ravaenor

    Liczba postów : 62
    Join date : 07/12/2014
    Skąd : Highgarden

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Ravaenor on Nie Lut 01, 2015 10:26 pm

    Dzień rozpoczął się od piania wielbłąda, który biegł poprzez sawanny porośnięte skrzypem. Nic nie wskazywało na to, że będzie ponuro i mrau. Dzikuska została rozpoznana przez yorka i zaczął śpiewać sopranem pieśń pochwalną swoich przodków, następnie kuriozalny Lew rozpoczął wymiotować do ceramicznej misy. Król Mordoru zasnął siedząc przy pisaniu podania, następnie wyszedł. Wszystko byłoby dobrze, ale w starym buciku grał w pokerka Władca Północy i zaczął obmacywać soczystego kebaba mając na języku resztki flaków jednorożca, ponieważ stosunek Władcy do różowych papużek był obojętny. Seksi Becia turlała małego, martwego węża. Jej skrzela promieniały radioaktywnym strumieniem fal. Tylko płetwy pozostawały niedomyte z zielonej nitrogliceryny. Było to bardzo niebezpieczne, ponieważ Konstantynopolitanka wyrastała z butów. Niespodziewanie tamburyn wskoczył na kociaka powodując niewyobrażalne zniszczenie okolicznych wylęgarni klonów. Milion jednorożców hasało niszcząc przydrożne burdele, a ŚNIADOR malował Śpiewającemu serduszko. Nagle Nic się potknęło przewracając wysoką Soph. Wiatr gwałcił z pasją pewną roześmianą komunistkę. KOZA lubiła lizać martwe płody będące obiadem Becieła. Widząc jurnego smoka usiadła mu na udzie, skacząc z pasją godną lemura. Panna filiżanka zgwauciła Willa, który obiecał karłom ostrą kiloficę.

    Sponsored content

    Re: Zabawa forumowa: Jedno słowo

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:57 pm