Forum aktualnie zamknięte.


    Sala Tronowa

    Share
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Pon Sie 11, 2014 9:48 am

    Najobszerniejsza sala w zamku. Jej górne sklepienie podtrzymuje dziesięć kolumn. Obok każdej z nich stoi krzesło, po jednym dla każdego Lorda Chorążego. Nad nimi wiszą chorągwie każdego z rodów, tak więc każdy Lord ma swoje miejsce. Na środku sali na podwyższeniu stoi tron Lorda Dorzecza. Bogato zdobiony stołek, poręcze uformowane są w dwa pstrągi. Na ścianie za rybim tronem wisi wielka chorągiew Rodu Tullych. Na ogół w komnacie pełni służbę czterech gwardzistów, dwóch przy drzwiach i dwóch przy tronie. Jednak, gdy odbywała się narada, lub Lord przyjmował gości, służbę pełniło czternastu gwardzistów, po dwóch jak wcześniej i dodatkowo po jednym przy kolumnach. Tutaj odbywają się narady Dorzecza, tu Lord Senior przyjmuje wszyskich interesantów..


    Ostatnio zmieniony przez Leech Tully dnia Wto Sie 12, 2014 10:01 pm, w całości zmieniany 1 raz
    avatar
    Karchis Frey

    Liczba postów : 56
    Join date : 14/07/2014

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Karchis Frey on Pon Sie 11, 2014 2:55 pm

    Po kolejnych kilku godzinach jazdy widać było już mury. Karchis przyśpieszył tępo i już za chwilę był przy bramie. Strażnicy jak zobaczyli Freya nawet się nie odezwali. Wiedzieli, że lepiej mu się nie stawiać. Wjechał wraz z wojakami na dziedziniec. Zsiadł z konia i podał go chłopcu stajennemu, który podbiegł. Ludziom pokazał, aby zaczekali. Kazał jakiejś służce zaprowadzić się do Lorda dorzecza. Ta od razu kiwnęła głową i ruszyła przed siebie. Za chwilę Lord otworzył drzwi do sali, gdzie był Lord.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Pon Sie 11, 2014 4:25 pm

    Leech już od kilku godzin przyjmował kmiotków z ich bolączkami. Odprawił właśnie ostatniego z wieśniaków i miał zamiar udać się do swej komnaty, gdy nagle strażnik oznajmił, iż przybyło jeszcze dwóch gości. Lord smętnie pokręcił głową i rzekł:
    - Wpuść ich, tylko niech się streszczają bo nie mam już cierpliwości.
    Do sali wszedł Lord Frey i jakiś obcy. Przybył najszybciej, ciekawe czemu tak mu się spieszyło...
    - Witaj Lordzie Frey, jesteś pierwszym z przybyłych na naradę. Zacznie się ona nie wcześniej jak za dzień lub dwa. Do tego czasu zajmij gościnne pokoje. Twoi ludzie niech rozłożą się na dziedzińcu. A cóż to za towarzysz, Lordzie??? Chyba nie dane nam było jeszcze się spotkać.. Rzekł do przybyłych, uśmiechając się szeroko..
    The author of this message was banned from the forum - See the message
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Pon Sie 11, 2014 11:27 pm

    A więc witaj Bathorze. Wyglądasz mi na człowieka z Północy, ale napewno nim nie jesteś... Rzekł Lord Dorzecza. Wysłuchawszy odpowiedzi, dodał jeszcze.. wybaczcie Panowie, ale muszę Was opuścić, obowiązki wzywają. Wy na ten czas rozgośćcie się w swoich pokojach. Służba wskaże drogę po czym opuścił salę tronową i udał się do swoich komnat..
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Wto Sie 12, 2014 3:21 pm

    DZIEŃ NARADY

    Było tuż przed południem kiedy Lord Dorzecza wszedł do sali tronowej, po czym siadł na rybim tronie. Wszystko było przygotowane, dopięte na ostatni guzik. Zapalono dziesięć pochodni, po jedej na kolumnie. W sali stało czternastu gwardzistów, po jednym przy każdej kolumnie i po dwóch przy drzwiach i tronie. Na ich  srebrnych zbrojach zawieszone były ciemno-niebieskie płaszcze. Na głowach założone mieli chełmy przyozdobione z boków rybimi płetwami. W rękach trzymali włucznie lub halabardy, tarcze a u boku zawieszone miecze. Leech siadł na tronie i czekał na przybyłych. Miał nadzieję, że zrobi wrażenie Seniora, który zawsze jest przygotowany i sprawiediwy. Miał też nadzieję, że rodzeństwo, a w szczególności Blanche nie zrobi ponownie kłopotów. Powoli do sali schodzili się lordowie..
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Mistrz Gry on Wto Sie 12, 2014 3:36 pm

    W sali siedziało już trzech chorążych, gdy do środka weszła Blanche Tully pod eskortą czterech gwardzistów i ich dowódcy. Doprowadzili ją do podwyższenia. Tullówna siadła po lewej stronie brata. Po prawej miała usiąść starsza z sióstr. Gwardziści rozstawili się przy tronie. Kapitan stanął obok podwyższenia. Zostało zaczekać na resztę lordów, a także Elbereth i Edmyna.
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Riverrun

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Elbereth Tully on Wto Sie 12, 2014 7:25 pm

    Kiedy Beth Tully weszła do Sali Tronowej, prawie wszyscy już tam byli. Brakowało tylko Freya oraz jej przyrodniego brata Edmyna. Dziewczyna przywitała się krótko ze zgromadzonymi osobistościami, po czym zasiadła na swoim miejscu. Rzuciła jeszcze spojrzenie w kierunku siostry, którą, tak jak przypuszczała, musieli zaciągnąć siłą na naradę. Nie wygląda na zadowoloną. Proszę cię, Blanche, tylko nie zrób niczego głupiego...
    avatar
    Edryk Rivers

    Liczba postów : 54
    Join date : 07/08/2014

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Edryk Rivers on Wto Sie 12, 2014 9:32 pm

    Przebywając w swojej komnacie przypomniał sobie o naradzie, na, której obiecał się zjawić. Na bogów narada się już rozpoczęła. Ubrał szybko na siebie coś ładniejszego, a do pasa jak zwykle przypiął miecz po, czy pobiegł do sali jak najszybciej. Przed samymi drzwiami zwolnił i wszedł do sali pewnym krokiem. Wzrokiem przejechał po zebranych. Brakowało tylko mnie? Kurczę. A nie, jednak Freya, też jeszcze nie ma. Odetchnął i zajął miejsce obok swojej przyrodniej siostry.
    avatar
    Karchis Frey

    Liczba postów : 56
    Join date : 14/07/2014

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Karchis Frey on Wto Sie 12, 2014 9:41 pm

    Przebywając w swoich komnatach dobrze wiedział, że narada miała się już zacząć. Na pewno bez Freya nie rozmawialiby o ważnych sprawach. Spokojnie ubrał na siebie wykwintne szaty. Założył, także pelerynę przeznaczoną na jedno ramie. Na samym środku miała wyszyty wielki herb Freyów. Do pasa przypiął miecz i ruszył w stronę sali tronowej. Po chwili był na miejscu. Wszedł spokojnym krokiem do środka. Uśmiechnął się ponuro, gdy zobaczył, że zjawił się ostatni.
    - Wybaczcie moje spóźnienie Lordowie, Damy.
    Ukłonił się lekko i usiadł na swoim miejscu, które znajdowało się obok pierwszej kolumny.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Sro Sie 13, 2014 1:55 am

    Po kilkunastu minutach w sali byli już wszyscy zaproszeni goście. Ostatni pojawił się Lord Frey. Cholerny Frey. Musi pokazać swoje. Leech wstał z tronu i podszedł do krawędzi podwyższenia. Na naradę założył płytowo-łuskową zbroję, a na plecy przypiął długi płaszcz w barwach Rodu Tullych. Donośnym i bezbarwnym głosem rzekł...Witajcie Lordowie Dorzecza. Jestem rad, iż tak szybko przybyliście. Zwołałem Was, gdyż mam Wam do przekazania pewną sprawę. Otóż jak wiecie w Westeros szaleje wojna. Lordowie Torrhern Baratheon i Rosh Stark nie żyją. Ziemie Baratheonów zostały rozgrabione między Tyrellów i Martellów. My jak narazie pozostajemy w tym konflikcie bezstronni. Poczekamy na rozwój wydarzeń. Od teraz każdy z Was będzie mnie informował o wszystkim co według niego jest podejrzane. Lordzie Frey.. Tully nie zdążył dokończyć zdania, gdyż drzwi do sali zaskrzypiały i do środka wszedł maester. Panie, przepraszam, że przeszkadzam ale przybył wyczekiwany, ważny gość. Czeka w jednej z gościnnych komnat. Rzekł, po czym pospiesznie opuścił komnatę. Leech usiadł na tronie zamyślony. Po chwili rzekł..Panie i Panowie, to na tyle. Naradę uważam za zamkniętą. Jeżeli ktoś chce jeszcze ze mną porozmawiać, zapraszam jutro do tej sali o dwunastej w południe. Lordzie Frey naszą rozmowę apropo listu musimy przełożyć na dzień jutrzejszy. Teraz muszę udać się do bardzo ważnego gościa. Rozgość się w swojej komnacie. Wszystko czego będziesz pragnął, zapewni służba.. oczywiście w granicach rozsądku. Gdy skończył, zwrócił się do kapitana gwardii a następnie do Elbereth..Kapitanie odprowadźcie Blanche do jej pokoju. Od jutra przywracam jej możność poruszania się po zamku... Beth idziesz ze mną przywitać naszego gościa.. Nie czekając na odpowiedź siostry ruszył w stronę drzwi..
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Riverrun

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Elbereth Tully on Sro Sie 13, 2014 2:21 am

    Przysłuchiwała się temu, co mówił jej brat. Rzeczywiście, Dorzecze jak do tej pory siedziało cichutko, obserwując innych. Nagle do sali wkroczył maester niosący wieści o nowoprzybyłym gościu. Zatem Arryn już przybył. Szybki jest... Beth posłusznie podążyła za Leechem, by przywitać Lorda Doliny.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Sro Sie 13, 2014 10:40 pm

    DWIE GODZINY PO NARADZIE

    Do sali weszli Lady Elbereth, Lord Nikolai Arryn i Lord Leech. Tuż przy rybim tronie stał stolik, na którym leżało kilka kartek. Gdy podeszli do podwyższenia, Leech rzekł.. Lordzie Nikolaiu, proszę usiądź na miejscu twojej przyszłej żony. Omówimy teraz i podpiszemy wszystkie stosowne rozkazy i dekrety. Siostro, Ty zajmij swoje miejsce, chcę aby odbyło się to w obecności świadka.. po tym siadł na swoim miejscu..
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Nikolai on Sro Sie 13, 2014 10:49 pm

    Mam taką propozycję Lordzie Leechu...-powiedział z tajemniczym uśmiech Nikolai zasiadłszy na swoim miejscu.A mianowicie by pakt był nie tylko spisany krwią ale również nią podpisany.. Uważał że pakt podpisany krwią obu Lordów nabierze znaczenie i tylko politycznego. Miał nadzieję że Lord Tully się zgodzi.
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Riverrun

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Elbereth Tully on Sro Sie 13, 2014 10:57 pm

    -Dobrze bracie, mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko, bez większych problemów - powiedziała do Leecha, a następnie zajęła swoje miejsce. Gdy Lord Arryn zaproponował, by spisać pakt krwią, nie mogła ukryć swojego zdziwienia. To w Dolinie praktykuje się jeszcze takie zwyczaje? Nie mogła jednak wtrącać się za bardzo, dlatego postanowiła poczekać na reakcję Leecha.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Sro Sie 13, 2014 11:20 pm

    Wysłuchawsz propozycji Arryna, Leech trochę się... zdziwił. Jednak po chwili rzekł.. Sojusz bez małżeństwa, jest dal mnie bez pokrycia. Ty potwierdzasz go małżeństwem z naszą siostrą. Jednak prawdziwym przyrzeczeniem i przysięgą jest pakt krwi. Wiedz, że z chęcią go podpiszę. Lord Tully wyjął sztylet zza pasa, przyłożył go do wnętrza dłoni i szybkim ruchem rozciął skórę. Kilka kropel krwi skapło na kartki. Leech wziął do ręki pióro i maczając je we krwi podpisał wszystkie kartki, wypowiadając pewne słowa..Ja Leech Tully, Lord Dorzecza i Pan Rivverun przysięgam nie zerwać sojuszu łączącego nasze Rody. Na potwierdzenie mych słów podpisuje go swoją krwią. W przypadku złamania przysięgi, oddaje się w ręce Siedmiu. niech oni wtedy mnie osądzą.
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Nikolai on Sro Sie 13, 2014 11:28 pm

    Lord Arryn szczerze się uśmiechną.Cieszę się że zgadzasz się na moją propozycję rzekł. Wciągnął strzałę z kołczanu, rozciął sobie policzek, zamoczył w nim pióro i podpisał najpierw coś szepcząc a następnie mówiąc głośno, tak że słyszała go cała sala:Ja Nikolai Arryn, Lord i Doliny, pan Orlego Gniazda oraz namiestnik całego Wschodu przysięgam na Bogów, honor mój oraz mojego rodu wraz z przodkami nie zerwać sojuszu który łaczy nasze rodu. W przypadku złamania przysięgi, oddaję się w ręce Siedmiu i Bogów.
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Riverrun

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Elbereth Tully on Czw Sie 14, 2014 12:02 am

    Beth przyglądała temu w skupieniu, zastanawiając się, czy rzeczywiście taki pakt musiał zostać podpisany krwią. Ktoś pewnie by się oburzył, mówiąc, że to symbol. Symbol czego? Powrotu do barbarzyństwa? Trochę to dziwne... Kiedy jej brat i Arryn złożyli już swoje podpisy, zwróciła się do Lorda Doliny:
    -Cieszę się, że Dolinę i Dorzecze połączy tak mocny sojusz. A teraz, kiedy już chyba zakończone zostały formalności, może zechciałbyś, Lordzie poznać moją siostrę?
    Nie zechciałbyś, uwierz mi...
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Nikolai on Czw Sie 14, 2014 12:31 am

    Jak najbardziej.powiedział Lord Arryn. Z rany na policzku wciąż sączyła się krew. Małe krople płynu powoli skapywały na marmurową podłogę sali. Nikolai wciąż się uśmiechał. Wiedział, że Lady Blanche może być niezadowolona z powodu aranżowanego małżeństwa, lecz nic sobie z tego nie robił. Wstał i pewnym krokiem podszedł do drzwi.Prowadź Milady rzekł. Tym razem spojrzał jej w oczy.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Nie Sie 17, 2014 1:27 am

    Leech właśnie kładł się spać po tym ciężkim i wyczerpującym dniu, gdy do komnaty zapukał i wszedł Maester. Panie, przyszedł bardzo ważny list z Północy. Lord wziął kartkę i zaczął czytać. Co to ma znaczyć? Maestrze obudź Lorda Freya i jego gościa. Obaj mają niezwłocznie stawić się w sali tronowej. Rzekł po czym ubrał się, przypiął pas z mieczem i ruszył do sali tronowej. W środku czekało już sześciu gwardzistów z kapitanem, nie licząc czterech stale przebywających w komnacie. Leech usiadł na tronie i czekał.. Po kilku chwilach do sali wszedł zaspany Sahar Bathor i równie zaspany co wkurzony nocną pobudką Karchis Frey. Straże. Pilnować Sahara Bathora. Czterech gwardzistów ustawiło się za przybyłym. Lord ciągnął dalej...Dostałem list z Północy, w którym Lord Edwyl informuje, iż zabiłeś jego brata Rosha. Masz zostać osądzony w Winterfell. Jeśli jednak jesteś tak niebezpieczny jak mówi, to nie mogę puścić cię samego. Mam także zbyt mało ludzi, aby wysłać cię pod ich eskortą. Lord Stark będzie musiał sam się po ciebie pofatygować. Narazie dostaniesz "przytulną" celę w lochach Rivverun. Czy masz coś na swoją obronę?
    The author of this message was banned from the forum - See the message
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Nie Sie 17, 2014 1:12 pm

    Tully zamyślił się na chwilę...hmmm, on ma rację, po jego stronie stoi prawo gościnności. W końcu podniósł głowę i rzekł...Saharze Bathorze, po twojej stronie stoi prawo gościnności. Także masz prawo poruszania się w obrębie zamku i tylko zamku. Wiedz, że jeśli spróbujesz ucieczki..zginiesz. Kapitanie, gwardia ma obowiązek zatrzymać lub jeśli będzie trzeba zabić tego człowieka. Lecz.. jeśli zajdzie taka potrzeba. Jednak moim obowiązkiem jest doprowadzić Cię do granic Dorzecza Bathorze...
    avatar
    Karchis Frey

    Liczba postów : 56
    Join date : 14/07/2014

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Karchis Frey on Nie Sie 17, 2014 1:17 pm

    Frey lekko się zdziwił. On miałby zabić Rosha? Nie możliwe przecież ponoć utrzymywali dobre relacje. A teraz ten gówniarz Stark go ściga. Postanowił, że teraz od przemówi.
    - Lordzie Tully mówisz, więc, że masz go eskortować? Pozwolisz, iż doprowadzę go do Bliźniaków pod moją eskortą? A stamtąd zabierze go Stark?
    Poprawił pelerynę i czekał na odpowiedź.
    The author of this message was banned from the forum - See the message
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Leech Tully on Nie Sie 17, 2014 2:02 pm

    Nagle przemówił Lord Frey. Leech wysłuchał propozycji, po czym rzekł... Lordzie Frey dziękuje za propozycję. Zgadzam się. Odprowadzisz go do Fosy Cailin. Co do naszej sprawy... jako zadość uczynienie proponuję ci małżeństwo Twojego syna z moją kuynką. Do tego mogę przyjąć Twojego syna jako giermka. Co ty na to??? Wybacz, że teraz to mówię, ale nie ma innych okoliczności, zaraz musicie ruszać.. Saharze, czy masz coś jeszcze do powiedzenia..? Wysłuchał obu po czym kazał odejść do obowiązków. Sam udał się dokończyć to co mu przerwano..sen. Jednak nie pospał długo, gdyż przybył kolejny kruk z Północy. Lord przeczytał go, po czym powiedział Maestrowi co ma odpisać. Wrócił do snu, miał nadzieję, że nie będzie mu już nikt przeszkadzał...

    Sponsored content

    Re: Sala Tronowa

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 18, 2018 3:12 am