Forum aktualnie zamknięte.


    Gościna komnata Lorda Arryna

    Share
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Nikolai on Sro Sie 13, 2014 12:26 am

    Wchodzisz do jego gościnnej komnaty. Panuje półmrok, palą się świece. Widzisz jak Lord siedzi w kącie na dużym fotelu. Popija miód i czyta książkę." W czym rzecz?" pyta Nikolai.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Leech Tully on Sro Sie 13, 2014 2:39 am

    Po wyjściu z sali, rodzeństwo Tullych skierowało swe kroki do komnat gościnnych. Mijając dwóch strażników, Leech rzekł do nich.. znajdźcie i schowajcie tego bękarta Blanche, aż do czasu wyjazdu Freya. Nie może go zobaczyć. Zrozumieliście. Gwardziści pokiwali głowami, po czym ruszyli wykonać zadanie. Tullowie także ruszyli dalej. Kilka chwil później znaleźli się u drzwi pokoju w, którym przebywał gość. Leech zapukał po czym otworzył drzwi i wszedł do środka a za nim jak cień Elbereth. W kącie na fotelu siedział Nikołai Arryn, Lord Doliny i Namiestnik Wschodu. Witaj Lordzie Nikołaiu, miło mi cię poznać. Jestem Leech Tully, Lord Dorzecza, a to moja starsza z sióstr Elbereth. Podobno przybyłeś dokończyć to co zaczął poprzedni Lord Doliny. Mianowicie chodzi mi o pakty..
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Nikolai on Sro Sie 13, 2014 12:38 pm

    Witaj Lordzie Leechu rzekł rozradowany Nikolai. Odłożył książkę, szybkim ruchem dokończył miód i wstał. Założył płaszcz na zbroję, jak zawsze miał w zwyczaju założył również łuk i kołczan.Witaj Lady Elberth podszedł odrobinę bliżej do siostry Leecha i ucałował ją w dłoń, patrząc jej w oczy.Jak najbardziej, mam nadzieję że wszystko jest nadal aktualne? zapytał patrząc na Lorda Tully'ego.
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Riverrun

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Elbereth Tully on Sro Sie 13, 2014 12:45 pm

    Ostatnimi czasy Lordowie Doliny padali jak muchy, dlatego Beth martwiła się trochę o... hmm... życie ich gościa. Miała nadzieję, że śmierć nie zabierze przedwcześnie młodego Arryna. W końcu był chyba ostatnim męskim przedstawicielem swojego rodu. Elbereth dygnęła lekko przed Nikolajem, pozwoliła mu ucałować jej dłoń, po czym powiedziała:
    -Witaj, Lordzie Arryn. Cieszymy się, że Riverrun może gościć tak znamienitą osobę jak ty.
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Nikolai on Sro Sie 13, 2014 12:54 pm

    Mnie również jest miło Lady powiedział dość wesoły Lord. Wesoły nie tylko po miodzie, ale i z racji że pakt zostanie wreszcie spisany.Więc dokąd się udamy? zapytał Nikolai. Był dość głodny, lecz nie chciał o tym wspominać.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Leech Tully on Sro Sie 13, 2014 3:36 pm

    Ależ oczywiście wszystko jest jak najbardziej aktualne. O ile dobrze pamiętam rozmawiałem z Twoim poprzednikiem na temat  sojuszu obronnego, traktatu handlowego i paktu umacniającego naszą przyjaźń. Myślę, że najlepszym paktem w tym wypadku byłoby małżeństwo. Oferuję Ci Lordzie rękę mojej młodszej z sióstr, Blanche. Obecna tu Elbereth jest już zaręczona, więc chyba sam rozumiesz.. Nasza siostra... spojrzał znacząco na Beth.. Blanche jest dobrą dziewczyną. Jeżeli odmówisz, zrozumiem. Ale gdzie moje maniery, wybacz Lordzie. Po tak długiej podróży jesteś zapewne głodny. Pozwól, że udamy się do jadalni na wieczorny posiłek.. wskazując na drzwi rzekł.. siostro bądź tak miła i poprowadź przodem do jadalni..
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Nikolai on Sro Sie 13, 2014 5:37 pm

    Lord na wieść o małżeństwie lekko się zdziwił, lecz uśmiechnął.Jestem za, lecz chciałbym ją poznać.Nikolai również miał i swoje plany co do paktu, lecz zdradzić je chciał dopiero na oficjalnych negocjacjach.Z chęcią skorzystam z twojej propozycji rzekł i spojrzał wymownie na Elberth.
    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 22
    Skąd : Riverrun

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Elbereth Tully on Sro Sie 13, 2014 6:08 pm

    Beth zastanawiała się, czy biedny Arryn chociaż w części jest świadomy, co uczynił, zgadzając się na małżeństwo z Blanche. Być może gdy ją pozna, zmieni zdanie... No cóż, teraz musiała robić dobrą minę do złej gry, nie może go przecież zniechęcać.
    -Oczywiście bracie. Lordzie, do jadalni tędy - powiedziała, po czym wyszła z sali gościnnej.
    avatar
    Blanche Manderly

    Liczba postów : 197
    Join date : 05/06/2014
    Skąd : Riverrun

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Blanche Manderly on Pią Sie 15, 2014 10:03 pm

    Unikając do tej pory wszystkich (nowych i starych) mieszkańców zamku, Blanche miała czas na głębokie przemyślenia. Mimo to postanowiła chrzanić rozwagę.

    Nie mogła liczyć na Theodara, ale miała w całym zamku swoje uczy i oczy, więc upewniwszy się, że tego wieczoru jej brat i siostra są na drugim końcu budynku pogrążeni w ważnych sprawach (mały pożar w kuchni), a lord Arryn sam w swojej komnacie, odprawiła całą służbę w piętra i wpadła jak huragan z mieczem w ręku do komnaty wywalając drzwi z zawiasów.

    -Dobry wieczór! - wrzasnęła rozbijając przedmioty stojące na jej drodze.
    Chciałeś mnie poznać, kochasiu? To proszę bardzo... kilkoma sprawnymi ruchami zdemolowała większą część komnaty, rozpruła łożę, z którego pod sufit wzbiły się i zaczęły opadać jak śnieżny puch kacze piórka, naczynia leżały w kawałkach, metalowe powyginane, złamała stół, a krzesła wylądowały w kominku. Na koniec Blanche z całej swojej siły rzuciła mieczem, który przeciął liny podtrzymujące żyrandol. Konstrukcja spadła tuż obok mężczyzny. Zanim otrząsną się z szoku, Blanche skończyła swoją robotę, podeszła do niego i z wyjątkowo kocim prychnięciem drapnęła go w twarz zostawiając na niej ślady pazurków.
    Nikt nie decyduje za mnie. Następnie wybiegła i zabarykadowała się w jednej z nieużywanych komnat...
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Nikolai on Pią Sie 15, 2014 10:18 pm

    Jasna cholera! Co to do kurwy jasnej mialo byc? Na Bogów! zakrzyknal Lord Arryn. Podniósł sie szybko, po czym pomyslal ze musi szybko znaleźć lorda Leecha. LORDZIE rozdarl sie Lord. MUSIMY PILNIE POROZMAWIAC zakrzyknal ponownie. Wyszedl z komnaty i rozmowil sie z jednym z Cieni. Teraz nawet nie podejdzie, nie ma szans.
    avatar
    Leech Tully

    Liczba postów : 146
    Join date : 06/07/2014
    Age : 23

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Leech Tully on Pią Sie 15, 2014 10:44 pm

    Leech siedział w swojej komnacie, gdy usłyszał krzyk na korytarzu. Chwycił miecz i wybiegł z komnaty. Przed nią stało już czterch gwardzistów. Wy dwaj zostajecie. Wy za mną. Ruszyli przez korytarze. Krzyk zaprowadził ich do komnaty gościnnej Arryna. Z drugiej strony nadbiegało jeszcze trzech gwardzistów. Wszyscy wpadli do środka komnaty. Na tym samym fotelu co kilka godzin wcześniej siedział Lord Doliny. Po jego twarzy spływały małe strużki krwi. Dwóch przed drzwi. Nikogo bez mojej zgody nie wpuszczać.Reszta może odejść. Rzekł do gwardzistów, po czym do Lorda..Co się stało? Kto to zrobił?
    avatar
    Nikolai

    Liczba postów : 45
    Join date : 10/08/2014
    Skąd : Orle Gniazdo

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Nikolai on Sob Sie 16, 2014 1:02 pm

    No jak to kto? Moja kochana narzeczona!Ostra jest. powiedział śmiejący się Nikolai. Nie o tym była mowa w pakcie braciszku, miałem mieć żonę a nie demona rzekł wciąż roześmiany. No ale coż, już trudno, brałem kota w worku, głupi jak zawsze.Mimo wszystko nadal się śmiał.Ostrzegam, że to będzie dość hmm.. BURZLIWY romans Lordzie haha. Na sam koniec wybuchnął śmiechem.

    Sponsored content

    Re: Gościna komnata Lorda Arryna

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 18, 2018 3:15 am