Forum aktualnie zamknięte.


    Przestrzeń Morska Zachodu

    Share
    avatar
    Daemon

    Liczba postów : 273
    Join date : 16/07/2014

    Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Daemon on Pią Sie 29, 2014 11:21 pm

    Galera szybko wypłynęła z portu na otwarte morze, a Daemon z towarzyszkami przeszedł w tym czasie do kajuty Viseny. Po drodze zdjął siostrze ten śmieszny kapelusik, pod którym schowała włosy. Gdy usiedli Smok zabrał głos:
    - Lord Greyjoy układa się z Lannisterami, wydaje mi się, że uda im się dojść do porozumienia. Możliwe, że jego siostra zostanie oddana tymczasowo pod opiekę Złotej Kompanii, po drodze do Lwów. Ordo przyjmuje teraz Tyrella i Martella, możliwe, że będą skłonni nam pomóc. - Przerwał na chwilę, po czym spojrzał na Sophię i kontynuował: - Otrzymałem też list od Martina, Jaime Stark wysłał mu mały prezent. Torrhern Baratheon żyje i jest w naszym obozie. Martin o niego zadba.
    avatar
    Visenya

    Liczba postów : 60
    Join date : 17/07/2014

    Re: Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Visenya on Sob Sie 30, 2014 12:36 am

    Zasiadła za wielkim, okrągłym stołem na środku kajuty i gestem zaprosiła resztę. Wysłuchała co Daemon miał do powiedzenia o obecnej sytuacji. Zamilkła na chwilę, by przemyśleć wszystko.
    -Zjednoczeni Greyjoy i Lannisterowie dają nam potężną flotę. A królewska flota tutaj? Mam nadzieję, że rozzłościła kogokolwiek. Chyba dobrze byłoby przetrzymać siostrę Greyjoya w Złotej Kompanii? Dzięki temu będziemy w razie czego mieli Wyspy w garści, a Lew nie zrobi czegoś ryzykownego. Wiesz... Kraken w szponach Lwa, to by się skończyło źle, nie? Tyrell i Martell, mówisz... -spojrzała przelotnie na Sophię. -Jeśli Baratheonowie mają odzyskać ziemie, trzeba stworzyć jakiś plan do pozbycia się zagrożenia z ich strony. Albo pozyskać przyjaźń kogoś w ich rodzinach i zgładzić obecne głowy rodów. Torrhen żyje, czyżby to była magia R'hhlora?
    avatar
    Saphira

    Liczba postów : 78
    Join date : 30/07/2014

    Re: Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Saphira on Sob Sie 30, 2014 12:56 am

    Saph z radością pozbyła się nakrycia głowy. Nie lubiła takowych, zresztą jej włosy chyba też, bo natychmiast opadły jej na plecy w lekkim nieładzie. Cóż, upchnąć je łatwo nie było, musiała się więc namęczyć i nieco je przy tym poczochrać.
    W kajucie usiadła koło brata i uważnie słuchała słów jego i ciotki. Wiele się działo i to naprawdę szybko.Jedno spotkanie mogło decydować o sojuszu wpływającym na możliwe rozwiązanie całej tej wielkiej gry, a przecież o ruchu każdej osoby wiedzieć się nie dało. Musieli się więc zdać nie tylko na poczynione przez siebie przygotowania i zawarte sojusze, ale i po części na szczęście oraz gorsze rozegranie wykonane przez przeciwników.
    -Jednak, z tego co zrozumiałam, sojusz Greyjoyów i Lannisterów będzie dosyć trwały. Zamierzają się mocno powiązać, natomiast naszym atutem będzie prawie wyłącznie siostra Greyjoya. W razie komplikacji, czy to spowodowanych zmianą zdania naszych sojuszników, czy jakimś zagraniem przeciwników, to będzie nasza jedyna karta przetargowa, a to stawia nas w raczej kiepskiej sytuacji. Zawsze przydałoby się mieć jeszcze coś w zanadrzu, czego nie spodziewałaby się żadna ze stron, bądź byłoby to na tyle ważne, by mogłoby ich nakłonić do pozostania przy naszym boku - powiedziała cicho. Pozostawał jeszcze fakt znalezienia czegoś takiego, co na pewno łatwym zadaniem nie było, ale to już inna sprawa.
    avatar
    Daemon

    Liczba postów : 273
    Join date : 16/07/2014

    Re: Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Daemon on Sob Sie 30, 2014 1:41 am

    Daemon wysłuchał ciotki oraz siostry i musiał przyznać, że obie mówiły od rzeczy. Sam wiedział, że stąpa obecnie po cienkim lodzie. Jednak nie aż tak cienkim, jak wydawało się paniom.
    - Martell i Tyrell nie są głupi, jestem pewien, że rozumieją, że nie utrzymają Ziem Burzy łatwo. Lord Dustin zapewne zagarnął już zawartość skarbca Końca Burzy. Moim zdaniem zadowolą się pograniczem, a Torrhern będzie musiał to zaakceptować. Wojna niestety musi wiązać się z łupem dla zwycięzców. Co do sojuszu Greyjoya i Lannistera, to nie będzie raczej tym trwałym. Lannisterowie chcieli najpierw uczynić wasala z Krakena, a on łatwo tego nie zapomni. - Daemon ziewnął. - Jestem trochę zmęczony, czy ktoś mógłby mi pokazać gdzie mógłbym się zdrzemnąć?
    avatar
    Visenya

    Liczba postów : 60
    Join date : 17/07/2014

    Re: Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Visenya on Sob Sie 30, 2014 2:11 am

    -Dobrze prawisz, ale nie sądzę, żeby Torrhen na zawsze przebaczył Martellowi. Cóż, nigdy nie dogodzimy wszystkim rodom. Sprawę z krakenem rozumiem. Zapewne Lannisterowie zamierzali użyć królewskiej floty? -zaprezentowała uśmiech godny smoczycy. -Greyjoy jest nasz.
    Gdy Daemon spytał o kajutę, wskazała mu drogę do wygodnej kajuty pod pokładem, oddzielonej od reszty pomieszczeń sypialnych. Przy okazji oznajmiła Sophii, że kajuta obok będzie należała do niej. Gdy bratanek oddalił się, wstała i oznajmiła:
    -Już późno. Oddalmy się na spoczynek i porozmawiajmy jutro. Znów tutaj. W razie niewygód proście służbę, jest tu dla was.
    avatar
    Saphira

    Liczba postów : 78
    Join date : 30/07/2014

    Re: Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Saphira on Sob Sie 30, 2014 11:19 am

    Cóż, chęć dominacji Lannisterów nie pierwszy raz sprowadziłaby kłopoty. Mimo wszystko nigdy nie wiadomo jak potoczą się koleje losu i w jakiej sytuacji znajdą się za jakiś czas. Lord Greyjoy mógł nawet pałać niechęcią do lwów, ale w skrajnie niesprzyjających okolicznościach na pewno by się przełamał i współpracował z nimi jeszcze bliżej, a czarne smoki pozostawił na pastwę losu. Powstrzymałaby go od tego jedynie jego siostra, a to tylko człowiek. Mogła uciec, być porwana, rozchorować się, nawet umrzeć, w końcu to rzecz ludzka, a wtedy byli bez zabezpieczenia. Rozsądniej byłoby jednak jakoś przywiązać do siebie Lannisterów, ale to mogło być naprawdę trudne.
    Kiedy Daemon odchodził uśmiechnęła się i życzyła mu dobrej nocy. Pewnie był nieźle wymęczony i gdyby nie towarzystwo poszedłby od razu spać. Zresztą i na nich powoli nadeszła pora, tak więc po pożegnaniu się poszła do siebie i z radością zapadła w sen.

    Sponsored content

    Re: Przestrzeń Morska Zachodu

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pią Wrz 22, 2017 2:39 am