Forum aktualnie zamknięte.


    Sala jadalna

    Share
    avatar
    Jekyll Tarly

    Liczba postów : 49
    Join date : 10/01/2015

    Sala jadalna

    Pisanie by Jekyll Tarly on Pon Mar 09, 2015 4:48 pm

    Dość duża sala, mogąca pomieścić kilkadziesiąt osób. Nie dorównuje wielkością komnatom jadalnych innych zamków, ze względu na rozmiar Orlego Gniazda. Na środku mieści się wielki stół.
    avatar
    Jekyll Tarly

    Liczba postów : 49
    Join date : 10/01/2015

    Re: Sala jadalna

    Pisanie by Jekyll Tarly on Pon Mar 09, 2015 5:30 pm

    17 styczeń 282

    Willem przyszedł do sali jadalnej, gdy służba kończyła przygotowania do kolacji. Zajął swoje honorowe miejsce i doglądał ich pracy popijając wino z kielicha. Powoli reszta zaczęła się zjawiać- maester Ethan, matka Willa i inni. Gdy podano na stół jedzenie, w pomieszczeniu zjawili się Justineiro i Biebero.
    avatar
    Śpiewający

    Liczba postów : 32
    Join date : 13/09/2014

    Re: Sala jadalna

    Pisanie by Śpiewający on Pon Mar 09, 2015 5:55 pm

    Śpiewający nigdy nie widział czegoś takiego, jak to, co ujrzał w Gnieździe Wróbelków. Tyle ofiar do rżnięcia i napchania brzucha zadowoliłoby nawet samego Śniadora Syna O'gura. Wkrótce jednak Śpiewający znów musiał wcielić się w rolę skromnego barda Biebero, był bowiem razem z Justinero zaproszony na ucztę Gołempia. Przypomniał sobie jakąś dziwną pieśń, wręczył swemu kuzynowi lirę i kazał mu grać. Potem na sali rozległ się donośny tenor.



    Pamiętasz, lordzie dawny dom,
    Gdzie Światło święte jest?
    Tam rosły kwiaty i rósł dąb.
    To wszystko porósł mech.

    A ty musiałeś w nieznane iść,
    Gdzie nie rósł dąb, ni kwiat.
    I teraz tylko święty liść
    Ci mówi: "Tyś mój brat!"
    avatar
    Jekyll Tarly

    Liczba postów : 49
    Join date : 10/01/2015

    Re: Sala jadalna

    Pisanie by Jekyll Tarly on Pon Mar 09, 2015 10:14 pm

    Willem nie był do końca przekonany, gdy Biebero zaczął śpiewać. Z czasem jednak przyzwyczaił się do głosu barda, a tekst pieśni go urzekł. Podczas wystąpienia minstreli nikt nie jadł- każdy był zasłuchany. Matka Willa pociągnęła pare razy nosem, a stary maester siedział jakby zahipnotyzowany. Gdy Biebero i Justineiro skończyli pieśń, goście nie omieszkali się nagrodzić ich brawami. Willem skinął dłonią na bardów, aby podeszli do niego.
    -Niesamowite... Czy zdajecie sobie sprawę, że po tym występie nie wypuszczę was stąd na długo?- Powiedział wesoło lord.
    avatar
    Śpiewający

    Liczba postów : 32
    Join date : 13/09/2014

    Re: Sala jadalna

    Pisanie by Śpiewający on Wto Mar 10, 2015 4:59 pm

    Tego wieczoru Śpiewającego rozpierała duma. Do tej pory nigdy jeszcze nie było mu dane śpiewać przed tak liczną publicznością. Jednak cóż może znaczyć wiele szlachetnie urodzonych paniczyków wobec jedynego Śniadora? W każdym razie Śpiewający nie zawiódł dzisiaj Lorda Gołębiów, a tak przynajmniej mu się wydawało.
    -Cieszę się, mój panie, że nasza pieśń spodobała się. Będziemy zaszczyceni móc śpiewać jeszcze pośród murów Orlego Gniazda.

    Sponsored content

    Re: Sala jadalna

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pią Gru 15, 2017 3:12 pm