Forum aktualnie zamknięte.


    Eryk Greyjoy

    Share
    avatar
    Eryk Greyjoy

    Liczba postów : 257
    Join date : 29/05/2014
    Skąd : Pyke

    Eryk Greyjoy

    Pisanie by Eryk Greyjoy on Wto Lip 07, 2015 12:11 am

    Godność postaci: Eryk Mordimer Greyjoy
    Wiek: 21 lat
    Miejsce urodzenia: Pyke
    Stanowisko: 4, najmłodszy syn Lorda Żniwiarza Pyke, kapitan "Gołębicy"
    Ród: Greyjoy

    Wygląd:

    Eryk nosi się jak każdy, szlachetnie urodzony wyspiarz, i nawet jego naturalne atrybuty pokazują iż takim właśnie jest. Jest mężczyzną szczupłej, pociągłej postury i obdarzonym dużym wzrostem (przynajmniej na Wyspiarskie standardy). Wykazuje się lekko chwiejną, lekceważącą postawą która nie do końca sprawdza się w bitwach, lecz przydaje się w dyplomacji i przemawianiu. Muskulaturą totalnie odróżnia się od "zwalistych barbarzyńców" za jakich niektórzy uznawali Greyjoy'ów (oczywiście to nie do końca prawda, bowiem "zwalistość" i ogólnie postawa jest dziedziczna dość małym stopniu). Ma grafitowe, lekko wchodzące w brąz (po matce) włosy które trzyma długie - zwisające swobodnie na karku. Jego twarz ma w sobie charakterystyczny, szelmowski urok, który znacznie podkreślony jest ciągłym, nieschodzącym z niej uśmiechem. Ma bursztynowe oczy, leniwie śledzące życie dookoła. Nie jest poznaczony bliznami, przynajmniej nie widocznymi na pierwszy rzut oka. Na co dzień, towarzyszy mu dość niechlujny zarost, łączący w jedną całość "nie za długie, nie za krótkie" wąsy oraz brodę. Jest blady, głównie ze względu na pogodę jego natywnego regionu...

    Charakter:
    Dorastanie na Żelaznych Wyspach nie należy do najprzyjemniejszych stanów jakie mogą spotkać dziecko, ale kiedy jest się synem Wielkiego Lorda sprawy wyglądają inaczej. Wyspy rodzą ludzi silnych, twardych i... oschłych, czego nie można powiedzieć o Eryku. Jest człowiekiem lojalnym, który dba o interesy swoje, rodziny i przyjaciół. Potrafi przekonywać do siebie ludzi, ale wykazuje się w zawieraniu przyjaźni pewnym pragmatyzmem, tj. wybiera sobie raczej osoby, które są mu do czegoś potrzebne. Nie miał dotychczas żadnej miłości, ale pewne "ambicje" podpowiadają mu że ten czas musi prędzej czy później nadejść. Potrafi dobrze kłamać, czego uczył się już od najmłodszych lat - jego matactwa sprawiały, że zawsze to on pierwszy wyruszał na rajdy, i dostawał większą część łupów. Nie sądzi, że oszukiwanie jest w jakiś sposób niewłaściwe moralnie, a w życiu stosuje zasadę "Chcącemu nie dzieje się krzywda". Lubi pieniądze, ale nie jest chciwy. Z każdego działania którego się podejmuje, próbuje wyciągnąć zysk, ale nie podejmuje się działań z nastawieniem "na zysk". Jest to różnica którą ciężko zrozumieć postronnym, i zdaje się że sam Eryk nie do końca ustalił jeszcze swoją filozofie życiową - dopasowując ją do swojej korzyści. Bywa zawistny i mściwy. Gdyby jakaś życiowa sytuacja skłoniła go do zemsty na jakiejś konkretnej osobie, nie miałby oporów przed totalnym opróżnieniem skarbca byle tylko dopaść taka osobę. Nie lubi obowiązków, ale przyjmuje je z pokorą jeżeli kryje się za nimi okazja do zdobycia wpływów lub bogactw. Ewentualnie jeżeli jest opcja obarczenia obowiązkami kogoś innego, samemu zgarniając korzyści. Wedle rozpiski w "Dungeons and Dragons", charakter Eryka to Chaotyczny Neutralny.

    Historia:

    Czwarty syn lorda Greyjoya urodził się na Pyke, przy okazji kończąc żywot własnej matki. Niewiele pamięta ze wczesnego dzieciństwa, ale na pewno nie spotkały go tam zbytnie nieprzyjemności. Kiedy już nauczył się chodzić i mówić, pierwszy raz dostał do ręki broń. Ojciec szkolił go w walce w każdej chwili wolnej od spraw królestwa i pozostałych braci. Dagmer, bo tak się zwał ojciec Eryka, gdy tylko syn kończył trening, wołał Maestera który wprawnie wyszkolił młodego w sztuce Czytania i Pisania. Sam chłopak był jeszcze bardzo młody, ale na tyle ambitny by chcieć się uczyć - choćby tylko dlatego, że żaden z jego starszych braci tego nie umiał, i aby móc im napsuć w ten sposób krwi. Rodzina totalnie nie trzymała do niego urazy, jaką w Zielonych Krainach czasem obdarza się "matkobójców". Mało kto w ogóle o tym pamiętał. Okazjonalnie w odwiedziny przepływał Lord Północy z synem, kuzynem Eryka - jednakże nigdy nie byli ze sobą blisko, i po latach także tak pozostało.
    Na pierwszą wyprawę łupieżczą ruszył w wieku takim, co wszyscy wyspiarze, czyli około 13-14 wiosen (chociaż, rzecz jasna historia znała wcześniejsze przypadki, jak na przykład Dalton Greyjoy - Czerwony Kraken). Razem z braćmi miał płynąć do Dorzecza, którego mieszkańcy bezbronni jak zwykle, mieli obsypać ich daninami. Nieco zestresowany Eryk pałętał się po porcie, spacerował po wybrzeżu szukając guza. Akumulacja zdenerwowania skończyła się tym, że przed wypłynięciem symbolicznie topił się, i odbierał błogosławieństwo aż trzykrotnie. Kiedy rajd okazał się druzgocącym sukcesem Żelaznych, Eryk stał się stałym bywalcem plaż na których umieszczone były kaplice Utopionego Boga. Czasem zdawało mu się, że kapłani darzyli go większym szacunkiem od własnego dworu, który faworyzował starszych braci. Jednakże on kapłanów szanował przeciętnie, ale doceniał moc jaką daje wiara i z pełnym fanatyzmem wypełniał jej idee. Była to kolejna dziedzina, w której prześcignął braci (na sprawy religii patrzących raczej sceptycznie). Jednakże długie przebywanie z Utopionymi sprawiło, że jego psychika zaczynała się delikatnie zmieniać. Nabrał sporego lęku w stosunku do chorób i zaraz, będąc przekonanym że jest to kara od Utopionego dzięki której obwieszcza swoje niezadowolenie wobec danego człowieka.
    Potem, sytuacja na dworze Pyke zaczęła się pogarszać z każdym kolejnym powrotem do domu Eryka. Po każdej wyprawie, zamki i miasta wyglądały na coraz bardziej zapuszczone i biedne...
    Gdy pewnego dnia do Lordsportu wpłynął wędrowny Medyk, w kilku prostych słowach opisał Greyjoy'om, co sprawiło że populacja Wysp gwałtownie się zmniejszyła. Przyczyną była choroba, niezwykle niebezpieczna i nie oszczędzająca nikogo, która znalazła sobie dobrych żywicieli w postaci Wyspiarskiego plebsu. Gdy zaraza wchodziła coraz wyżej po drabinie społecznej i dostała się do dworu Pyke, utajony lęk Eryka i wrodzona szczurza mentalność sprawiły że poczynił spore działania... (tu zaczyna się moja historia prowadzona w postach)

    Umiejętności:

    Blef, Czytanie i pisanie (Wspólny/Powszechny), Dowodzenie (niewielką grupą, albo załogą statku), Dyplomacja, Gadanina (Powiązane poniekąd z Blefem), Pływanie (zwykłe, pozwala utrzymać sie na wodzie gdy bohater wypadnie ze statku itd.), Targowanie, Średniozaawansowana Walka Bronią (Miecz), Korzystanie z tarczy, Uczniowska Walka Bronią (Topór, Buzdygan, Oszczepy, Łuk), Wiedza (Geografia), Wiedza (Lokalna, Żelazne Wyspy), Wiedza (Religie, Utopiony Bóg), Wiedza (Szlachecka, Westeros), Zastraszanie, Znajomość Języków (Wspólny/Powszechny), Żeglarstwo (Wyspiarskie), Wycena (Powiązane z Targowaniem się).

    ↑ - spokojnie, to nie jest tak dużo umiejętności. Po prostu są szczegółowe, i każda obdarzona jest jakąś specyfikacją.

    Umiejętności w trakcie nauki:
    Chce się nauczyć: Wiedza(Lokalna, Wszystkie rejony Westeros), Zastawianie Pułapek, Wyzwalanie się z Więzów, Uniki, Wiedza (Historia).


    Zalety, cechy neutralne, wady:

    Zalety:

    Charyzmatyczny
    Kontakty (Utopieni Kapłani)
    Krasomówstwo
    Urodzony Dowódca

    Wady:

    Słabość do Pieniądza
    Fobia (Epidemie)
    Słaba Orientacja w Terenie (Na lądzie)
    Chorowity

    Ekwipunek:

    Czyli PRYWATNY stan posiadania Eryka:
    -Ubranie (gustuje w płaszczach, pelerynach rodowych i kaftanach)
    -Zbroja (stalowy obojczyk i naramienniki, tylko tyle - bo na wodzie nie powinno się nosić zbyt ciężkiej zbroi)
    -Pokaźny Zestaw Sakw, toreb itd. przy pasie.
    -Dostęp do skarbca, Zbrojowni i wszelkich innych zasobów Pyke w postaci pęku kluczy.
    -Książki: "Pieśni, które śpiewają Utopieni" i "Historia Ludzi z Żelaznego Rodu".
    -Własny statek, "Gołębica" - jeden z Drakkarów żelaznej floty, stawiający raczej na ładowność niż siłę, toteż bez własnego uzbrojenia. 60 miejsc dla wioślarzy, jeden żagiel. Taran w kształcie dziobu Gryfa (Erykowi bardzo zabawnym wydało się przyrównanie owego majestatycznego stworzenia do gołębia).  


    Towarzysze:
    Aktualnie nie ma własnych ludzi, ani gwardii. W najbliższym czasie jednak się to zmieni.

    Kilka ważnych pytań.


    1. Czy bohater jest religijny? Jaki jest jego stosunek do Bogów?
    Eryk jest bardzo religijny w stosunku do Utopionego Boga. Poprzez obcowanie z kapłanami, zdołał ich nawet polubić - być może zadziałało to w dwie strony.

    2. Czy bohater ma jakieś ulubione/ważne dla niego przedmioty? Jak zareaguje na ich stratę? Może wiąże się z nimi jakaś historia?
    Ma dwie ulubione Książki (wymienione w ekwipunku), do których jest bardzo przywiązany. Ponadto szczerze kocha swoją "Gołębicę" i po pijaku zarzeka się że poszedłby za nią na dno.

    3. Jak wyglądają relacje bohatera z resztą rodziny? Posiada takową? A jeżeli nie to dlaczego
    Posiada 3 starszych braci, z którymi jego stosunki są raczej oschłe. Ponadto ma starego Ojca, którego darzy szczerym szacunkiem. Pamięta o matce, pomimo że zna ją tylko z opowieści. Od czasu do czasu czuje wstyd i skruchę z nią powiązaną, ale obrzędy religijne zwykle zagłuszają ten ból.

    4. Czy bohater ma jakieś uprzedzenia? Czy czuje niechęć do mieszkańców któregoś z regionów Westeros? Czy są mu obce stereotypy?
    Uważa wyspiarzy za ludzi, którym przeznaczone jest władać światem. Jednakże szanuje inne kultury, i ma wśród nich przyjaciół - o ile pozostają mu przydatni.

    5. Jakie marzenia ma bohater? Czy dąży w jakiś sposób do ich realizacji?
    Zawsze chciał pozbyć się obowiązków i pływać po morzach jako wolny strzelec z wierna załogą. Ponadto zawsze chciał zobaczyć Królewską Przystań i Mur, gdzie nie dane mu było nigdy popłynąć.

    6. Jak bardzo moralny jest bohater? Zabiłby z zimna krwią niewinną osobę? Rzuciłby się pod pędzący wóz by ratować bezbronne dziecko?
    Wszystko zależy od humoru Eryka - raczej nie jest mordercą, ale lekkoduch taki jak on nie należy do ludzi poświęcających życie.

    7. Jak postać rozumie honor? Jest pasowanym rycerzem? Jeśli tak to w jaki sposób postać zdobyła ostrogi. Stosuje się do swoich powinności? Czy może wręcz przeciwnie?
    Tak jak wyżej - honor to pojęcia względne, chociaż nie obce Erykowi. Jest lojalny wobec rodu i przyjaciół, i tylko powinności wobec nich traktuje poważnie.

    8. Czy postać ma jakiś przyjaciół? Wrogów? Czy darzy kogoś jakimś szczególnie mocnym uczuciem?
    Eryk ma wielu przyjaciół wśród wyspiarzy, szczególnie pośród kapłanów. Wrogowie? Nikt otwarcie się nie zadeklarował, ale pośród braci od zawsze czuł się nieswojo i przeczuwa, że kiedyś dojdzie między nimi do konfrontacji...

    Avatar/Autor: http://jaymasee.deviantart.com/art/Beren-6-293317798 / http://jaymasee.deviantart.com/


    Oświadczam, ze zapoznałem się z regulaminem i zgadzam się z jego treścią oraz zobowiązuję się do jego przestrzegania.
    avatar
    William Hawke
    Administrator

    Liczba postów : 296
    Join date : 23/07/2014
    Age : 23
    Skąd : Hawkhill

    Re: Eryk Greyjoy

    Pisanie by William Hawke on Wto Lip 07, 2015 2:31 pm

    Akceptuję Wink


    _________________
    Wzlecimy Wysoko

      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:53 pm