Forum aktualnie zamknięte.


    Komnata sypialna Alys

    Share
    avatar
    Arleila Tyrell

    Liczba postów : 38
    Join date : 30/05/2014
    Skąd : Wysogród

    Komnata sypialna Alys

    Pisanie by Arleila Tyrell on Wto Cze 03, 2014 2:50 am

    Sypialnia Alys to średniej wielkości komnata, dobrze oświetlona za dnia dzięki czterem wysokim oknom, a po zmroku dzięki małemu palenisku i pochodniom. Oprócz szerokiego łoża wszystkie sprzęty są czymś zawalone – książkami, mapami, przedmiotami codziennego użytku. Można tam znaleźć nawet jakieś stare, pordzewiałe sztylety sprzed stuleci, a także inne graty wyszukane przez Alys nie wiadomo gdzie, być może podczas podróży z panem ojcem i rodziną. Widać, że nie jest to pokój panny, która dba ciągle o porządek, lecz dosłownie lubi mieć wszystko pod ręką. Jednak nic nie jest zakurzone, a cały bałagan nie wydaje się niemiły dla oka. Na kamiennych ścianach zawieszone są mapa Westeros, mapa Valyrii, obraz z wizerunkiem pokaźnego czarnego smoka, tarcza z herbem Tyrellów oraz miecz Alys nazwany przez nią Kolcem Róży.
    avatar
    Alys Baratheon

    Liczba postów : 223
    Join date : 30/05/2014
    Skąd : Wysogród

    Re: Komnata sypialna Alys

    Pisanie by Alys Baratheon on Sro Cze 25, 2014 2:08 am

    Weszła do lekko zakurzonej komnaty. Oczyściła Kolec Róży, tarczę oraz bezimienny jeszcze miecz otrzymany od Lorda Starka, a następnie powiesiła wszystko na ścianach. Zawołała służki, by przygotowały kąpiel, po czym zaczęła przeglądać przedmioty pozostawione kiedyś przez nią tu i tam. Zniszczony sztylet wydobyty z Manderu, z jednym szafirem pozostałym w rękojeści, mapa wschodniego wybrzeża Północy, kawałek świeczki, zwój z nieczytelnym pismem, złamana strzała, kurz. Rysunek smoka. Księgi. "O zagładzie Valyrii rozprawy rozległe maestera Podricka", "Rody Smoczych Jeźdźców: Spisu część pierwsza", "Smoczej kości zastosowań kilka, czyli jak zgon smoczy użytecznym uczynić". Ach, stare dobre starocie. Służki skończyły przygotowania i zabrały ubranie oraz zbroję Alys do wyczyszczenia, panienka wskoczyła więc chętnie do wody. Wkrótce skończyła odprężające i odświeżające pluskanie i dała susa do wygodnego, miękkiego łoża. Zasnęła natychmiast.
    avatar
    Eryk Greyjoy

    Liczba postów : 257
    Join date : 29/05/2014
    Skąd : Pyke

    Re: Komnata sypialna Alys

    Pisanie by Eryk Greyjoy on Pon Lip 14, 2014 3:01 pm

    Rano. Godzina 7.30.

    Nikolaj po cichu wszedł do komnaty Alys. Sama Tyrellówna spała sobie słodko w pełnej zbroi płytowej. Lekko chrapała. Kraken ubrany był w swój standardowy strój wyjściowy, czyli pelerynę i narzutę na plecy. Powiadają ze Wyspiarze to złodzieje. Nie prawda. - pomyślał Nik, chowając za pazuchę zdobiony świecznik z komnaty Alys. Wujowie - Askel i Ernest już czekali w porcie, wraz z trzema bandami uzbrojonych po zęby Żelaznych. Plan powoli się wypełniał, gdy Nikolaj delikatnie podniósł (wcale nie takie lekkie) ciałko Alys, i zarzucił na ramię. Wielkim wysiłkiem zabrał jeszcze garść biżuterii ze stolika nocnego, i uchylił drzwi. Cała służba zaczyna pracę od 8. Kraken schylił się i położył na ziemi karteczkę: "Poszłam pospacerować po Rosarium, wrócę później. Alys Tyrell". I wyszedł. Tak po prostu, skierował się w stronę portu.
    avatar
    Alys Baratheon

    Liczba postów : 223
    Join date : 30/05/2014
    Skąd : Wysogród

    Re: Komnata sypialna Alys

    Pisanie by Alys Baratheon on Pon Mar 23, 2015 11:58 am

    1 lutego 282 roku

    Alys przygotowała już dawno ze służką projekt sukni ślubnej i szycie jej znakomitego stroju na ślub było już w połowie prac. Przymierzała teraz napoczętą suknię, by dworne krawcowe zrobiły dodatkowe pomiary. Powinna być gotowa na trzeciego lutego... Dostała też wiadomość, że przybył Ordo Lannister. Oho, były narzeczony... Trochę niezręcznie z nim się widzieć na takim wydarzeniu po tym wszystkim, zwłaszcza że mieliśmy się pobrać, ale cóż, przynajmniej nie ominie go znamienita uczta. -rozmyślała. Trzeba będzie pójść się przywitać.
    Cieszyła się, że zobaczy starych znajomych i nawet oczekiwała spotkania z rodzeństwem. I nie mogła doczekać się uczty. Słyszała, że zamówiono już grajków i karły ze świnią oraz psem do harców mających rozśmieszyć gości. Ale to chyba ona i Torrhern będą bawić się najlepiej. Rzuciła kątem oka na stos książek przywieziony z Królewskiej przystani, a wśród nich Lyssutrę. Jej myśli podążyły teraz ku pieśniom. "Niedźwiedź i dziewica cud" to idealna pieśń na wesele Alys. Oby zagrali też "Jestem ostatnim z Olbrzymów"! Ta nostalgiczna pieśń jest piękna. Wtedy przypomniało jej się Winterfell. A ciekawe, co teraz słychać na Północy...

    Sponsored content

    Re: Komnata sypialna Alys

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Czw Sie 16, 2018 6:40 am