Forum aktualnie zamknięte.


    Vorian Martell

    Share
    avatar
    Willas Hightower

    Liczba postów : 58
    Join date : 28/10/2014
    Age : 20

    Vorian Martell

    Pisanie by Willas Hightower on Sob Lip 11, 2015 5:45 pm

    Godność postaci: Vorian Nymeros Martell
    Wiek: 17
    Miejsce urodzenia: Słoneczna Włócznia
    Stanowisko: Książę Dorne
    Ród: Martell
    Wygląd:


    Książę właśnie przechadzał się po Wodnych Ogrodach, kiedy zobaczył, że jedna ze służek przypatruje się mu. Nie zdziwiło go to zbytnio, bo przeżywał to już kilkanaście razy. Ale nie zawdzięczał tego tylko swojemu statusowi. Ale także temu, że był powszechnie uznawany za przystojnego, więc wiele Dornijek miało ochotę „poznać” władcę Słonecznej Włóczni. Zapewne podobały im się głębokie, ciemne oczy Voriana, czarne i lekko kręcone włosy oraz wiecznie obecny na jego twarzy szelmowski uśmiech. I to właśnie z tego ostatniego skorzystał, by przykuć uwagę dziewczyny. Następnie podszedł do niej, czemu towarzyszył ledwo słyszalny szelest luźnych, tradycyjnych w Dorne, ubrań, które stanowiły prawie całość garderoby młodego księcia. Kiedy już znalazł się przy dziewczynie spojrzał jej w oczy, które były skierowane w górę. To nie było niczym dziwnym, ponieważ młodzian, jak większość mężczyzn, był wyższy od przeciętnej kobiety.  Przeważnie wybiera krzykliwe i ciepłe kolory ze zdecydowanym naciskiem na pomarańcz, czerwień i złoto.


    Charakter:

    Vorian jest do pewnego stopnia typowym Dornijczykiem i młodzieńcem, dla którego liczy się „teraz”, a nie „jutro”. Dlatego też przez większość czasu jego zachowanie idealnie pasuje do definicji hedonizmu. A więc, jak to mówi, korzysta z piękna świata, kobiet, sztuki i trunków. Nie oznacza to jednak, że jest głupi. Bowiem chłopak ma głębokie poczucie obowiązku i stara się podejmować mądre i sprawiedliwe decyzje, co wskutek braku doświadczenia, jako książę i tego życiowego często mu się nie udaje. Oprócz kobiet, młody książę uwielbia muzykę oraz obrazy, dlatego też często widać przeróżnych minstreli i malarzy, którzy co chwilę zjawiają się w stolicy Dorne. Poza tym uwielbia spędzać czas na spacerach po Wodnych Ogrodach i, czasami, Mieście z Desek i Mieście Cieni. Kiedy już przebywa w tych dwóch ostatnich często zachodzi do miejscowych domów przyjemności, oczywiście tych bardziej luksusowych. Jako ostatnią, ważną cechą jego charakteru jest towarzyskość Dornijczyka. Dzięki niej chłopak zdobył wielu przyjaciół oraz miłość ludu, który dość szybko docenił organizowane przez niego festyny oraz sprowadzane grupy cyrkowców i akrobatów.

    Historia:

     Vorian urodził się pierwszego października 354 roku. Co prawda nie był to pierwszy poród jego matki, ale był to pierwszy udany. Albowiem jego matka, Ellaria, była już wcześniej w trzech ciążach. Oczywiście nie oznacza to, że poród przebiegł bez żadnych komplikacji, bo Vorian przez pierwsze 2 godziny swojego życia miał siostrę bliźniaczkę, Maryię. Co gorsze, księżniczka po tym dniu popadła w głęboką depresję. Nie była w stanie wytrzymać świadomości, że czworo z pięciorga dzieci, które urodziła nie przeżyło dnia, a na temat tego, które przeżyło maesterzy mówili, że jest dość duże ryzyko śmierci dziecka w ciągu pierwszego miesiąca jego życia. Dlatego też Ellaria Martell zdecydowała nie poznawać chłopca i oddała go pod opiekę nianiek, a Dorne zostawiła pod pieczą jej męża, Gerolda Dayne’a, który był ówczesnym Mieczem Poranku. Wielu mówiło, że tak naprawdę księżniczka popełniła samobójstwo, a jej mąż ukrył śmierć Dornijki, by uniknąć chaosu związanego ze zmianą władcy na roczne dziecko. Jednak wszyscy, którzy tak myśleli zostali uciszeni, kiedy Ellaria Martell faktycznie zabiła się skacząc z najwyższego okna Słonecznej Włóczni. Oczywiście, tym razem mówiono, że to znów sprawka Dayne’a. Jednak tym razem najpopularniejsza wersja plotki głosiła, że księżniczka zdecydowała ponownie objąć należyte jej stanowisko oraz poznać półrocznego syna. Ale Miecz Poranku miał tak bardzo przywyknąć do władzy, że w kłótni z żoną wypchnął ją przez okno. Niestety, takie pogłoski nie ucichły do dziś.
     Kiedy Vorian został mianowany księciem Dorne miał zaledwie 8 miesięcy, więc rzeczą oczywistą było to, że będzie potrzebował pomocy regentów. Aby zachować sprawiedliwość, rada dornijskich lordów wybrała pięciu regentów. Głównym z nich, który przyjmował prostaczków i zajmował się najpilniejszymi sprawami, był ojciec księcia. Oprócz niego wśród regentów byli: Lord Yronwood, lady Uller, ciotka od Voriana- Nymeria Martell oraz stary maester Wyman. Rządzili oni w tym składzie przez blisko pięć lat, kiedy ten ostatni zmarł i, ku niezadowoleniu ludu i większości lordów Dorne, nie został zastąpiony. I znów, pojawili się ludzie, którzy widzieli w jego śmierci wielki spisek. Choć tym razem miało chodzić o rycerza, dla którego Vorian miał być paziem, a później giermkować. Rada regencyjna miała trzy pomysły. Pierwszy z nich, który popierali lord Yronwood oraz lady Uller, mówił że książę powinien pójść pod opiekę lorda Fowlera ze Skyreach. Drugi miał wsparcie Nymerii Martell oraz maestera Wymana- według nich młody książę najlepiej nauczyłby się wartości oraz umiejętności rycerskich od dowódcy Gwardii Królewskiej. Trzecim kandydatem był Gerold Dayne, jednak on miał tylko swoje wsparcie. Po śmierci maestera uznano, że aby pozbyć się plotek o morderstwie młody Martell będzie musiał uczyć się u kogoś całkowicie innego. Na ten pomysł nie zgodziła się tylko ciotka księcia, ale została przegłosowana. I tak urządzono wielki turniej Słonecznej Włóczni, którego zwycięzca miał dostać zaszczyt edukacji Voriana w zakresie walki rycerskiej. Ostatecznym wygranym konkursu został tajemniczy ser Mors Sand zwany „Kwiatem Pustyni”- mężczyzna w wieku 26 lat o typowo dornijskim wyglądzie. Wyróżniał on się nie tylko nie tylko wyjątkowymi umiejętnościami walki na kopie, mecze i włócznie, ale także dość rozwiązłym stylem życia oraz szeroko rozumianą rozrzutnością. Taki obrót spraw nie podobał się nikomu spośród czterech regentów oprócz Nymerii, która cały czas powtarzała, że gdyby inni posłuchali jej, księcia uczyłby teraz najwspanialszy rycerz Westeros.
     Tydzień po dwunastych urodzinach księcia, doszło do dość krwawego pojedynku pomiędzy ojcem Voriana i jego nauczycielem. Ponoć był on wynikiem zakładu pomiędzy mężczyznami. Wygrana Miecza Poranku oznaczałaby to, że Mors rezygnuje z nauczania swojego giermka, a przegrana- rozszerzenie rady regencyjnej o miejsce dla bękarta. Po blisko trzech godzinach walki wygrał nauczyciel Voriana, który przebił włócznią prawy bark swego oponenta. Dlatego też jeden z przebywających wtedy na dworze minstreli nazwał tę walkę „Upadkiem Gwiazdy” i stworzył na jej temat pieśń. Pomimo wygranej  zyskanego stanowiska regenta, Mors Sand dość szybko opuścił Słoneczną Włócznię pod pretekstem zabrania księcia na podróż po jego domenie. Tego samego dnia, stolicę Dorne opuszczał Świt- Gerold wiedział, że bez władzy nad swą prawą ręką nie jest już godzien nazywać się Mieczem Poranku.
     Kiedy już Vorian oddalił się trochę od rodowej fortecy dowiedział się, że tak naprawdę jego nauczyciel jest starszym, bękarcim bratem jego ojca. Co więcej walka, jaka stosunkowo niedawno się odbyła miała tak naprawdę wyjawić lepszego kandydata na tytuł Miecza Poranku i dzierżawcy Świtu. Jednak Gerold nie dotrzymał obietnicy i nie ujawnił pokrewieństwa z bratem, a zamiast tego odesłał rodowy miecz pokazując Morsowi, że ten nigdy nie będzie prawdziwym Dayne’m. Chłopak nie wiedział, co zrobić z jednej strony jego ojciec był honorowy i uczciwy, ale jednak dochodziły do niego plotki o różnych spiskach i intrygach, jakie Miecz Wieczoru (przydomek nadany Geroldowi po przegranym z Kwiatem Pustyni pojedynku) miał uknuć. Następny rok spędził na podróży od zamku jednego lorda, do zamku drugiego, przy okazji poznawał swoich wasali i udało mu się zaprzyjaźnić z niektórymi z nich. Jednocześnie poznawał filozofię życia Sanda, który zawsze powtarzał, że „szczęśliwy możesz być tylko robiąc to, co chcesz i kiedy chcesz, nie pozwól nikomu wmówić Ci, że jest inaczej.” Młody Dornijczyk przyjął radę mentora do serca i wkrótce zaczął wedle niej żyć.
     W dniu powrotu do Słonecznej Włóczni, Vorian Nymeros Martell był kompletnie innym człowiekiem niż nieśmiały i przerażony chłopiec, który opuścił zamek. 13-latek był już rozumianym na wiele sposobów mężczyzną. Oprócz tego stał się pewny siebie i niezwykle podobny do swego domniemanego stryja. To ostatnie dość szybko zauważył jego ojciec, który zdecydował się na nauczenie syna podstaw władzy i najprostszej polityki. Ku zaskoczeniu wdowca, Vorian był faktycznie prawdziwie zainteresowany lekcjami niezwykle dużo z nich wyniósł. Niestety, nie przyswoił jednak wielu zasad wyłożonych mu przez ojca. Przeważnie były to zasady, które kłóciły się z tą nauczoną przez Morsa.
     I tak minęło kilka kolejnych lat życia księcia- Vorian pobierał nauki u swego ojca, chodził na spotkania i audiencje, wyglądał godnie i szlachetnie, uśmiechał się do szlachcianek i witał szlachciców. Ogólnie zachowywał się tak bardzo po książęcu, jak tylko mógł. Oprócz jednej rzeczy- poza wielką salą Słonecznej Włóczni chłopak nie miał zamiaru być tym, kim jego ojciec chciał zobaczyć. Zamiast tego bawił się ze znajomymi i eksplorował różne rejony swojej seksualności, a także wydawał zdecydowanie za dużo pieniędzy. Jednak jego dotychczas ostatnim książęcym czynem było przekształcenie rady regencyjnej w radę doradców, co oznaczało, że po 16 latach „władzy” Vorian nareszcie zyskał szansę na zasmakowanie, co znaczy rządzić.

    Umiejętności:

    -pisanie i czytanie
    -teoria władzy i intrygi, jednak brak doświadczenia w obu
    -podstawy walki mieczem
    -znajomość języka ogólnego
    -wiedza szlachecka
    -etykieta
    -jazda konna
    -gadanina

    Umiejętności w trakcie nauki:
    -rządzenie
    -intrygi, polityka

    Zalety (maksymalnie 5), cechy neutralne, wady (przynajmniej tyle co zalet):

    -przystojny (z) (+ do rzutów związanych z zauroczeniem osób zainteresowanych postacią)
    -łatwo go polubić (z) (+ do rzutów związanych z zaufaniem, przy dłuższej znajomości)
    -zła reputacja-rozpustnik (w) (- do rzutów związanych z zaufaniem, reputacją)
    -słaba forma fizyczna

    Ekwipunek:

    -szaty
    -krótki miecz
    -lekka zbroja
    -pieniądze ze skarbca Słonecznej Włóczni

    Towarzysze:
    -ser Mors Sand „Kwiat Pustyni”
    -ser Gerold Dayne „Miecz Wieczoru”

    Kilka ważnych pytań.
    1. Czy bohater jest religijny? Jaki jest jego stosunek do Bogów?
    Vorian zdecydowanie nie jest religijny. Uważa religie za wynik pokazywania magii prostym ludziom.
    2. Czy bohater ma jakieś ulubione/ważne dla niego przedmioty? Jak zareaguje na ich stratę? Może wiąże się z nimi jakaś historia?
    Chłopak nie ma żadnych specjalnie ważnych dla niego przedmiotów.
    3. Jak wyglądają relacje bohatera z resztą rodziny? Posiada takową? A jeżeli nie to dlaczego
    Z jego ojcem, Geroldem, łączą go dość zimne stosunki spowodowane podobieństwem łączącym go z Morsem Sandem. Natomiast z ciotką-Nymerią- właściwie nie łączy go nic, nigdy nie utrzymywali szczególnie ciepłych, ani zimnych stosunków.
    4. Czy bohater ma jakieś uprzedzenia? Czy czuje niechęć do mieszkańców któregoś z regionów Westeros? Czy są mu obce stereotypy?
    Nie, Vorian nigdy nie miał powodów do niechęci do innych ludzi z powodu ich powchodzenia.
    5. Jakie marzenia ma bohater? Czy dąży w jakiś sposób do ich realizacji?
    Jedynym obecnym marzeniem młodziana są sprawiedliwe rządy, przy których będzie mógł się bawić.
    6. Jak bardzo moralny jest bohater? Zabiłby z zimna krwią niewinną osobę? Rzuciłby się pod pędzący wóz by ratować bezbronne dziecko?
    Vorian na pewno nie zabiłby człowieka, ani nie zleciłby morderstwa, ponieważ w pewnym sensie żyje w świecie fantazji i idei.
    7. Jak postać rozumie honor? Jest pasowanym rycerzem? Jeśli tak to w jaki sposób postać zdobyła ostrogi. Stosuje się do swoich powinności? Czy może wręcz przeciwnie?
    Książę jest rycerzem, ale tylko z imienia. Został bowiem pasowany przez swego nauczyciela, który sam nie był przykładem rycerskich wartości.
    8. Czy postać ma jakiś przyjaciół? Wrogów? Czy darzy kogoś jakimś szczególnie mocnym uczuciem?
    Nastolatek ma wielu bliskich znajomych, ale nie może nikogo nazwać przyjacielem; nie wie o żadnych wrogach, którzy mieliby cokolwiek przeciw niemu.
    9.Czy postać identyfikuje się z jakimiś wzorami osobowościowymi lub idolami? Czy obecnie jest zafascynowana pewnymi jednostkami? Czy miała szansę zetknąć się nimi?
    Jego idolem jest Kwiat Pustyni, który nauczył go, jak żyć i przy okazji bawić się.
    10. Czy bohater planuje w przyszłości założyć rodzinę? Kim miałaby/miałby być jego/jej wybranka/wybranek?
    Vorian nie myślał jeszcze nad tym. Wciąż uważa, że jest za młody na ożenek.
    11. Czy ma on przodków, którym udało się dokonać czegoś niezwykłego? Jak są postrzegani w społeczności, w której żyje postać? Jaki jest jej stosunek do tych czynów i do sławy bądź niesławy przodków?
    Chłopak postrzega opór, jaki jego przodkowie stawili smoczym lordom, jednak nie jest to jednoznaczne z jakąkolwiek urazą chowaną przed Vaylrianami, ale duma z powodu ich osiągnięcia.

    Oświadczam, ze zapoznałem się z regulaminem i zgadzam się z jego treścią oraz zobowiązuję się do jego przestrzegania.

    avatar
    Elbereth Tully
    Administrator

    Liczba postów : 312
    Join date : 31/05/2014
    Age : 21
    Skąd : Riverrun

    Re: Vorian Martell

    Pisanie by Elbereth Tully on Wto Lip 21, 2015 12:54 am

    Akceptuję kartę postaci Smile

      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:54 pm