Forum aktualnie zamknięte.


    Biblioteka

    Share
    avatar
    Arleila Tyrell

    Liczba postów : 38
    Join date : 30/05/2014
    Skąd : Wysogród

    Biblioteka

    Pisanie by Arleila Tyrell on Wto Cze 03, 2014 3:00 am

    Pomimo iż zbiory biblioteki Wysogrodu są nieporównywalnie mniej liczne od tych zgromadzonych w Czerwonej Twierdzy, Tyrellowie mogą się poszczycić kilkudziesięcioma cennymi pozycjami. Miejsce to szczególnie umiłowały sobie obie córki Lorda, dla których lektura ksiąg jest czymś więcej niż nużącą koniecznością towarzyszącą pobieraniu nauk u septy.
    avatar
    Jaime Stark

    Liczba postów : 104
    Join date : 07/06/2014
    Skąd : Winterfell

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Jaime Stark on Czw Cze 26, 2014 10:42 pm

    Dochodziło południe i do uczty pozostało jeszcze wiele czasu, więc Jaime postanowił zwiedzić Wysogród. Wcześniej ćwiczył z Robinem szermierkę, a później przeszedł się po rosarium, ale ostatecznie trafił do biblioteki Wysogrodu. Wszystkie księgi w Winterfell zdążył przeczytać na długo przed wyruszeniem do Essos, dlatego miał nadzieję, że znajdzie tu jakąś ciekawą lekturę, z którą zaszyje się w zaciszu biblioteki aż do uczty. Przez pewien czas przechadzał się pomiędzy pełnymi starych tomów regałami. Zbiory Tyrellów są o wiele większe niż nasze w Winterfell, ciekawe ile czasu lordowie Wysogrodu poświęcili na zebranie tej kolekcji? Po chwili przystanął przy jednej z ksiąg, ta wyglądała na starszą od wszystkich pozostałych. Jaime zdjął książkę z regału i otworzył, tekst na pierwszej stronie był już trochę wyblakły, ale dało się odczytać: "Dziennik Harlena Tyrella". Harlen Tyrell? Przecież to pierwszy lord Wysogrodu z rodu Tyrellów! Ta księga jest bezcenna. Maesterowie są podejrzewani o naginanie czasami historii, ale ten dziennik powinien opisywać czasy Podboju bez żadnych przekłamań. Dzisiaj to mam szczęście. Jaime uśmiechnął się szeroko i zabrał się do lektury.
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Elijah Martell on Nie Cze 29, 2014 11:45 am

    Biblioteka rozjaśniana była promieniami porannego słońca. Elijah postanowił obejrzeć zbiory ksiąg Tyrellów aby zabić czas pozostały do uczty. Przechadzał się powoli między regałami przyglądając się tytułom. Niektóre księgi miały pięknie przyozdobione okładki pozłacanymi literami czy mosiężnymi okuciami. Nagle spostrzegł iż na jednym z regałów znajdującym się w części biblioteki poświęconej historii rodu Tyrell, brakuje jednej z ksiąg. Kilka metrów dalej siedział młody mężczyzna czytający zapewne tę brakującą księgę. Gdyby Elijah nie spotkał wcześniej Adehade Tyrella, pomyślałby iż to właśnie on.
    Elijah podszedł bliżej i umierając z ciekawości powiedział:
    - Jaime Stark jak przypuszczam? - Nigdy wcześniej nie widział kuzyna Lorda Starka z Północy, jednak wiedział że ma zjawić się w Wysogrodzie. Elijah nie liczył na to iż młody stark również go rozpozna. Nie był wtedy ubrany w szaty z rodowymi symbolami. Miał na sobie swój ulubiony płaszcz w kolorze ognistym, w którym często również trenował walkę.
    avatar
    Jaime Stark

    Liczba postów : 104
    Join date : 07/06/2014
    Skąd : Winterfell

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Jaime Stark on Nie Cze 29, 2014 1:47 pm

    Jaime miał nadzieję, że w bibliotece spędzi czas w samotności aż do uczty, jednak młody Stark doznał przykrego zawodu. Gdy usłyszał pytanie podniósł głowę znad książki i przyjrzał się przybyszowi. Przed nim stał wysoki mężczyzna w ognistym płaszczu, z typowo dornijskimi rysami twarzy. Spryciarz, ciekawe jak mnie rozpoznał? Przecież od czterech lat ani razu nie założyłem szat rodowych, a dwa ostatnie spędziłem na innym kontynencie. Zresztą nieważne, w Wysogrodzie nie przebywa wielu dornijczyków, a więc chyba niewiele zaryzykuje strzelając w jedyne przychodzące mi do głowy imię...
    - Tak, to ja. - Odpowiedział na pytanie, po czym wstał z krzesła i dodał. - Czyżbym miał przyjemność rozmawiać z księciem Elijahem z Dorne?


    Ostatnio zmieniony przez Jaime dnia Nie Cze 29, 2014 8:18 pm, w całości zmieniany 1 raz
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Elijah Martell on Nie Cze 29, 2014 6:44 pm

    A jednak prawdą jest iż człowiek z północy pozna Dornijczyka na pierwszy rzut oka. Elijah uśmiechnął się i odpowiedział:
    - Owszem, miło mi. - Książę spojrzał na księgę w rękach Jamiego Starka - Widzę iż mam do czynienia z pasjonatem historii - Elijah przeczytał tytuł. "Dziennik Harlena Tyrella". Jego brwi uniosły sie wysoko. - No proszę, to prawdopodobnie jedyny egzemplarz na kontynencie. Co ja mówię - na całym świecie. Nie dziwię się że wybrałeś właśnie tę pozycję.
    Elijah przypomniał sobie pewne pytanie które miał zadać Jamiemu.
    - Skoro mamy okazję porozmawiać to chciałbym zadać pewne pytanie. Mianowicie - dlaczego twój kuzyn wysłał ciebie do Wysogrodu zamiast zjawić się osobiście? W końcu poruszamy tu dość hm... ważne sprawy. Nie uważasz?
    avatar
    Jaime Stark

    Liczba postów : 104
    Join date : 07/06/2014
    Skąd : Winterfell

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Jaime Stark on Nie Cze 29, 2014 8:53 pm

    Najwidoczniej nie tylko Jaime chciał wypełnić czas pozostały do uczty lekturą, wygląda na to, że lord Słonecznej Włóczni również lubuje się w czytaniu.
    - Cóż mogę powiedzieć? Mój kuzyn jest trochę nieufny i wolał nie zagłębiać się aż tak w terytorium wroga. Nawet jeśli lord Tyrell wydaje się być godny zaufania, to po drodze mogli go zaatakować ludzie Jurgena. Poza tym od pewnego czasu planował odwiedzić Mur i porozmawiać z Lordem Dowódcą o obecnej sytuacji. - Jaime przerwał na chwilę i przyjrzał się Martellowi. - Przez ostatnie dwa lata nie było mnie w Westeros lordzie Martell, ale jestem niezwykle ciekaw czego książę Dorne oczekuje po tych rozmowach. W czasie ostatnich konfliktów Słoneczna Włócznia zachowywała raczej neutralność. No, poza tym incydentem z "Królową Dorne", o tym mówili nawet w Essos gdy stamtąd wypływałem.
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Elijah Martell on Nie Cze 29, 2014 10:03 pm

    - Królowa Dorne... - Elijah zachichotał tak jakby usłyszał dobry żart - Na południu zaczynają już układać o tym przysłowia... - Wieści roznosiły się niesamowicie szybko, Elijah nie przypuszczał że nawet na dalekiej północy będzie wiadomo o "incydencie" w Dorne.
    Książę usiadł na jednym z bibliotecznych krzeseł wykonanych z pięknie rzeźbionego, ciemnego drewna. Liczne grawerunki przedstawiały głównie róże.
    - Wspominałeś iż byłeś w Essos. Ja też tam gościłem, niecałe siedem lat pobierałem nauki od mistrzów wodnego tańca z Braavos jak również praktykowałem valyriański. - Elijah położył prawą nogę na kolano - A ciebie co sprowadziło w tamte strony? - Był ciekaw czy może gdzieś przypadkiem się nie spotkali. Poza tym Książę Dorne lubił słuchać różnych opowieści ze Wschodniego Kontynentu. Przez jego stosunkowo długi pobyt w tamtym miejscu, zżył się z lokalną społecznością i zdobył wiele znajomości. Zawsze chciał odwiedzić to miejsce ponownie.
    avatar
    Jaime Stark

    Liczba postów : 104
    Join date : 07/06/2014
    Skąd : Winterfell

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Jaime Stark on Pon Cze 30, 2014 11:15 am

    - W pogoni za przygodą opuściłem Winterfell około trzech lat temu. Pierwszy rok spędziłem w Westeros walcząc w turniejach i podróżując po kontynencie, jednak po pewnym czasie Siedem Królestw stało się... nudne. Zaokrętowałem się wtedy na statek w Królewskiej Przystani i pożeglowałem do Essos. Na początku podróżowałem z jednym z dothrackich khalasarów, który spotkałem w okolicy Myr. Odwiedziłem z nimi Quohor, przemierzyłem Morze Traw i gościłem w Vaes Dothrak. Rozstaliśmy się w Volantis, tam też zaciągnąłem się do Złotej Kompanii i walczyłem z w jej szeregach na Spornych Ziemiach, a później w Zatoce Niewolniczej. Gdy oblegaliśmy Astapor doszły mnie słuchy o wojnie w królestwie i wróciłem.
    avatar
    Elijah Martell

    Liczba postów : 162
    Join date : 06/06/2014
    Skąd : Dorne

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Elijah Martell on Wto Lip 01, 2014 10:50 am

    - Zwiedziłeś spory kawał świata... - Odparł Elijah zamyślony, po czym dodał z uśmiechem - Na pewno więcej ode mnie. Ja trzymałem się głównie północnego wybrzeża Essos. Braavos, Nervos i Qohor. O tak... polowania w Puszczy Qohorickiej... to było coś. Często spotykaliśmy tam Dothraków...
    Elijah wstał z krzesła, odgarnął włosy z czoła i spojrzał w okno. Dziesiątki służących miotających się między sobą na dziedzińcu oznaczało tylko jedno.
    - Uczta już niebawem. No nic, nie będę ci przeszkadzał Lordzie z Północy. Muszę jeszcze odwiedzić kowala. - Elijah pochylił lekko głowę na znak pożegnania i udał się w stronę drzwi.
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Mistrz Gry on Sob Lip 12, 2014 9:25 pm

    Czterech gwardzistów wprowadziło Lady Sophię do biblioteki, gdzie czekał maester Oskar z kupką książek. Wszystkie wyglądały na niezwykle stare, jednak wciąż były w dobrym stanie, niewątpliwie zasługa maestera. Strażnicy stanęli przy jedynych drzwiach prowadzących do pomieszczenia.
    - Och, witaj Pani! - Przemówił starzec. - Słyszałem, że zostaniesz u nas przez jakiś czas. Przygotowałem więc kilka ksiąg, które mogłyby cię zainteresować, przejrzyj je i wybierz tą, która przykuje twoją uwagę. Jeżeli moje typy okażą się nie spełniać twoich oczekiwań jest tu jeszcze mnóstwo innych dzieł. Ja osobiście polecam to, "Dziennik Harlena Tyrella" pierwszego Lorda Wysogrodu. Jedyny egzemplarz w królestwie.
    Staruszek podał Sophi starą księgę uśmiechając się tak, jak tylko starsi ludzie potrafią i czekał na odpowiedź.
    avatar
    Sophia
    Moderator

    Liczba postów : 174
    Join date : 02/06/2014
    Age : 20

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Sophia on Nie Lip 13, 2014 9:07 pm

    Cóż... Sophia została wprowadzona do biblioteki. Trzeba było przyznać, że była nieco zadowolona z tego. Kochała czytać, książki uważała za swoich najcenniejszych przyjaciół. Rozglądnęła się, po czym zwróciła uwagę na starca, który przygotował dla dziewczyny książki.
    - Witaj, Maestrze. - wypowiedziała słowa niezwykle powoli. - Tak, okazało się, że mój brat nie chcę mnie tam widzieć. - uśmiechnęła się kwaśno bardziej do siebie.
    Przy starszych ludziach zachowywała się swobodniej. Jakoś imponowali jej swoją wiedzą, no i tą dobroduszną starością. Szanowała ich.
    - Przeczytam ją. Dziękuję bardzo. - wzięła od niego książkę, usiadła przy stoliku i rozpoczęła czytanie.
    Zupełnie oderwała się od rzeczywistości i nie wiedziała, co wokół niej się dzieje. Przeczytała jedną książkę, wzięła następną i następną, aż w końcu nadszedł wieczór. Oczy zaczęły się powoli zamykać, choć jeszcze próbowały się oprzeć snu. Głowa stawała się coraz cięższa, litery się rozmazywały i nieuchronnie przysnęła przy stoliku.
    avatar
    Mistrz Gry

    Liczba postów : 512
    Join date : 25/06/2014

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Mistrz Gry on Nie Lip 13, 2014 10:05 pm

    Maester Oskar wszedł do biblioteki, gwardziści Lady Sophi wciąż stali przy drzwiach i najwyraźniej trochę przysypiali. Dziewczyna jeszcze tam siedzi? Staruszek podszedł do strażników.
    - Nie śpijcie panowie. Zaraz pójdę po wartowników na zmianę - Powiedział, po czym odszedł w stronę koszar. Chwilę później wrócił z czterema innymi zbrojnymi, którzy zmienili kolegów i kocem. Wszedł do biblioteki i zobaczył Sophię śpiącą z głową opartą na książce. Staruszek podszedł po cichu i nakrył ją kocem, a następnie oddalił się do swojej wieży. Biedne dziecko, nie wie co czeka jej brata i dom.

    Sponsored content

    Re: Biblioteka

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pią Paź 19, 2018 3:28 am